Dzień 117-131
(11.12.2017 - 24.12.2017)
Opis:
Przez całe Święta nic nie robiłem, przez ten czas nie miałem żadnej styczności z komputerem, a korzystanie z internetu ograniczałem do minimum.
Cieszę się że siedziałem z rodziną przez co udało mi się odpocząć i chociaż w Święta nie myśleć o kasie.

Mam nadzieję że wy również przez ten okres czasu wypoczęliście, a Święta poszły po waszej myśli!
Ja już zaczynam pracować, ponieważ chcę żeby Nowy Rok zaczął się dla mnie pracowicie i efektywnie.
Odnośnie dziennika, nie wyobrażam sobie pisać dzień 500 itp.
Od razu powiem TAK - mam zamiar prowadzić dziennik cały czas i nie porzucę go z jakiegoś powodu, tak jak robiło to dużo osób na tym forum, za bardzo w to wszystko wszedłem żeby teraz zrezygnować.

Dlatego w tym wpisie zakończę mój 1 rok z zarabianiem, a następnym wpisem zacznę już 2 rok. - Coś a'la rozdziały mahuzz'a.
Akcje:
W Grudniu fajnie to wszystko wyglądało, więc poświęciłem trochę czasu na wypełnianie akcji.
Moje wypłaty:
Suby:
Skupiłem się na akcjach bo były fajne dniówki, Suby na ten czas olałem, jakieś tam odnowienia wpadały i dozbierałem do wypłaty.
Zakłady:
Postawiłem 2 zakłady, jeden na el clasico, drugi na KSW.
Podsumowanie 1 roku:
Z Jednej strony można śmiało powiedzieć że nie wygląda to za dobrze, ale mi się takie wyniki podobają, cieszę się że zainteresowałem się zarabianiem w internecie, że w końcu zacząłem coś robić i udzielać się na tym forum.
W Tym roku udało mi się osiągnąć główny cel który sobie obrałem przy zakładaniu tego dziennika!
(07-08-2017 01:55)Adixx napisał(a): Cele do końca roku?
-Zacząć wyciągać jakiekolwiek Pieniądze z internetu,
Mój następny cel nie jest taki łatwy do osiągnięcia, nie wiem kiedy go osiągnę, czy w połowie roku, czy pod jego koniec.
Ale wiem jedno, osiągnę ten cel i będę się cholernie starał, będę robił wszystko żeby być co raz bliżej osiągnięcia tego celu.
Tym celem jest zakup własnego auta za pieniądze w 100% zarobione przez internet.

Nie wiem jaka to będzie kwota, czy 5, 10 czy 15 tysięcy.
Jest to dosyć wygórowany cel jak dla mnie, ale nie ma rzeczy nie możliwych, a prawda jest taka że nikt by nic nie osiągał gdyby nie stawiał sobie celów.
Kończąc:
Mało wspominam o swoim życiu prywatnym, więc wspomnę jedną rzecz.
W Tym roku miałem kilka spraw w Sądzie, z którymi nie miałem nic wspólnego, niestety w dniu w którym to piszę i tak mnie ukarano w postaci kuratora, najpierw byłem wkurzony i lekko podłamany - miałem 99% na to że wyjdę z tego bez problemów, a los i tak się ze mnie śmieje i trafiłem na 1%!
Ale po chwili pomyślałem, może jest to próba, czy mimo problemów i tak będę szedł do przodu?
Może o to właśnie chodziło?
Przeanalizowałem wszystko na spokojnie i stwierdziłem że wyjdzie mi to jeszcze na +, dostałem wielkiego kopa do działania i pokazania że wszystko zależy ode mnie.

W Moim przypadku nie jest aż tak źle, - Ale wiem że bardzo dużo osób ma mocno przeje*ane, więc pamiętajcie, zawsze może być gorzej - jak źle by nie było, róbcie swoje i nie poddawajcie się, idźcie cały czas do przodu i działajcie!
Następny wpis pojawi się dopiero w Nowym Roku, więc teraz tym końcowym akcentem i oficjalnie. 
Chciałbym wam wszystkim życzyć Szczęśliwego Nowego Roku, żeby rok 2018 był mało problematyczny i żebyście osiągali wszystkie cele jakie sobie tylko postawicie!