Większość kobiet taka jest, one maja swoje gry, żyją pod wpływem emocji, sprawdzają, czy jesteś cos wart, czy jesteś w stanie zapewnić jej emocje, testują zachowanie. Każda kobieta pragnie emocji, chce, aby coś się działo, a jak facet żyje rytuną, to ona go zdradzi, bo znajdzie się koleś który jej te emocje zapewni.
Mam znajomego który pracuje w takim korpo, w biurowcu, na swoim piętrze wszyscy są w dobrych relacjach, często gęsto jest tak, że oni siebie po pracy wzajemnie rozwożą do domów, jak ktoś ma auto, znajomy mi mówił, że już 3 dziewczyny, mężatki, dwójka/trójka dzieci coś chciały od niego więcej, albo mówil mi, jak to się mu zwierzały, że mają nude, a facet nie raczy starać się w łóżku
Prezenty, przeprosiny, to nic nie znaczy, jak będziesz teraz ja błagał, przepraszał, prosił, jeszcze bardziej się pogrążysz, ona ma na Cie tak wywalone, że sobie nie dajesz sprawy
Może...gdybyś nie był jej pieskiem, dziś dalej uważałbyś sie za szczęsliwego, zresztą, pomijajac już fakt, że uzależniasz swoje szczęście od kobiety, bo to już inna bajka
Musisz też zdać sobie sprawe z tego, że Ty też jesteś winny, lepiej zgonić na kobietę, ale warto jednak się zastanowić, co zrobiliśmy, gdzie popelniliśmy błąd
Miej jaj, by podejść do nowej laski na ulicy i poznać ją, wziąć numer, umówić się na randkę, zanim sam siebie pogrążysz i jeszcze bardziej oszukasz
