Tak bardzo marzyło mu się by wyjść z kolegami na piwo, że nie powstrzymał go nawet zakaz żony. Uparty mężuś postanowił wymknąć się z mieszkania przez balkon. Niestety, awaryjne wyjście zakończyło się bolesnym upadkiem
Mieszkanka Łańcuta (woj. podkarpackie) nie pozwoliła mężowi wyjść z na piwo. Ten, próbował więc wyjść z mieszkania przez balkon, nie zważając, że to czwarte piętro. Mężczyzna przecenił swe umiejętności. Potknął się i spadł z czwartego piętra na trawnik.
Karetką trafił do szpitala. Na szczęście okazało się, że obrażenia nie zagrażają jego życiu. Policjantom przyznał, że już zawsze będzie słuchał żony.