Dzisiaj masz KSW, więc rusz się i pospamuj trochę transmisją
(06-12-2014 16:50)damianus627 napisał(a): (06-12-2014 00:50)Maersk napisał(a): Tak, trzy miesiące przed. Juz spokojnie mógłbyś iść się zapisać na teorię, bo to i tak potrwa miesiąc
Od stycznia teorie można zdawać bez kursu.
Więc polecam autorowi żeby teorii się sam nauczył to taniej wyjdzie sama praktyka.
Tylko nie zapominaj że kiedyś można było pytań nauczyć się na pamięć bo było 400 a teraz coś pięciu tysięcy? Jak sam się tego nauczy i wytłumaczy w sposób pewny i bez kontrowersji to spoko, ale są rzeczy na których nie można oszczędzać. Potem będziemy słyszeć w TV, że 19 latek wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu bo nie zastosował się do reguły prawej ręki, wskutek czego zginęła matka z dzieckiem. Warto? Za kurs zapłaciłem 2000 złotych, w tym było 30 godzin jazd (jedna godzina = 50 złotych, czyli za same jazdy 1500 złotych) do tego książka za 100 złotych, opłacony praktyczny i teoretyczny. Teoretyczny kosztuje coś w okolicach 30 złotych, a przypominam że to już nie jest pamięciówa tylko nauka jak w szkole. Do szkoły też byś nie chodził, bo możesz się w domu nauczyć do matury? Moim zdaniem lepiej chodzić na teorię, bo po to ona jest, żeby w praktyce wiedzieć co zrobić i umieć zastosować teorię w praktyce.
Koszt prawa jazdy to 2000 złotych, w tym 1500 złotych jazdy, 170 egzaminy, książka 100 złotych, czyli około 1800 złotych. Warto ryzykować 200 złotych dla siedzenia w domu i nie uczenie się chyba najbardziej pożytecznej rzeczy w swoim życiu ( przynajmniej w moim przypadku) ? Pamiętaj że na drodze nie jesteśmy sami i nie zawsze instruktor będzie siedział obok Nas, a ja po teorii czułem się dużo pewniej niż przed nią. Do tego OBOWIĄZKOWE szkolenie pierwszej pomocy, które u mnie trwało 6 godzin i bez tego nie możesz podejść do egzaminu. To również wliczone w te 2000 złotych.
Na niektórych rzeczach się nie oszczędza.