Cytat:numer do gościa, który zarabia przez kupowanie
Lećta do biura patentów zgłosić wynalezienie perpetuum mobile
Pomyśl - idziesz coś kupić taniej to... co najwyżej zaoszczędzisz a nie zarobisz

Żarty żartami a teraz przyjmij że zakupy to dodatek... To polega na budowaniu struktury piramidalnej. MUSISZ mieć innych pod sobą bo inaczej TYLKO kasę wydajesz a nie zarabiasz. Jeśli to 10 % prowizji od łebka to by wyjść na 0 musisz mieć 10 osób przy założeniu że będą kupować co najmniej tyle co Ty i nie uciekną ze struktur czyli? Musi im się opłacać... muszą znaleźć po 10 osób również solidnych by wychodzić na 0. Mówię o kasie. Wiadomo jak coś to nadwyżką jest ten towar zakupiony cały czas... no ale domniemam ze TY chcesz zarabiać a nie mieć tańsze zakupy więc bez łapania ludzi do piramidy się nie obejdzie.
Cokolwiek by to nie było nie daj se wcisnąć że możesz sprzedawać bez działalności gospodarczej legalnie

no chyba że dadzą Ci umowę i będziesz zatrudniony. Konieczne więc szukanie jeleni... Sprawdź różne myki w umowie czy regulaminie jeśli jest czy nie będziesz zobligowany do jakichś miesięcznych dochodów/zakupów itd. To norma w takich programach.
Cały myk polega na tym że w PL stosunkowo mało osób lubi MLM itp. i zazwyczaj sieci są skąpe w członków i zarabiają zazwyczaj ci na górze. Musisz się przygotować że będziesz musiał ostro jeleni szukać którzy by na Ciebie robili... Owszem coś tam se kupisz, inni też ale nie da się zarabiać wydając tylko. Musiałbyś mieć duuużą liczbę ludzi pod Tobą którzy by kupowali na tyle dużo by procentowo więcej wychodziło niż Ty będziesz wydawać. Co dopiero by wydawali ci pod Tobą na tyle byś za to wyżył... Dasz radę tylu namówić? Tu nie licz że znajdziesz ludzi i na podobnych forach jeśli to nie jakaś nowa i na solidnych filarach firma. Możesz jeśli Ci towar podchodzi traktować to jako możliwość zakupów z rabatem jeśli sieć dopuszcza takie zakupy ale przygotuj się że nie raz dostaniesz kopa na forach i grupach jak zaczniesz namawiać do wejścia - takie realia

Pamiętaj że na wszystkim się da zarabiać ale nie każdemu się to uda a MLMy to ciężki kawał chleba w Polsce cokolwiek by Ci nie cisnęli.
Czujesz się dobrze w namawianiu innych? Potrafisz się podnieść jak Cię pogonią 20 razy i dopiero ktoś wyrazi zainteresowanie? Potrafisz nadal twardo działać mimo ze 3/4 ludzi wejdzie w sieć pod Tobą a po paru tygodniach/miesiącach uciekną bo nie będzie im się chciało łapać kolejnych? Jak się nie poddasz może wyżyjesz z tego. Statystyki są porażające jak chodzi o takie systemy - poszukaj w goglach - niewielu potrafi wytrwać. Przemyśl i albo ostro działaj albo daruj se. Szkoda czasu na półgwizdek.