Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
(08-12-2017 13:44)piotrgk4 napisał(a): @[mahuzz] Nie znam się na tyle by się wypowiadać ale coraz częściej widzę urywek filmiku w stylu vine. Podłożona muzyczka itp. Pewnie podlega pod jakąś lukę i ostatnio coraz więcej kanałów takie zabiegi robi.
Tutaj chyba największy przykład na polskim youtubie.
^ 1:35 prawa do filmiku ma viralhog i niemal z automatu byłby zdjęty. Jako że jest przerobiony może sobie bezkarnie teraz siedzieć. Odnośnie tego jak konkretnie to wygląda to niestety nie wiem bo nie robię w filmikach już dłuższy czas
Jest sporo kanałów z kompilacjami, które żyją juz od kilku lat, ale nie widzę żeby były na nich reklamy. Za same wyświetlenia filmiku bez reklam chyba nie płacą?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2017 14:30 przez xela94.)
(08-12-2017 14:31)piotrgk4 napisał(a): @[xela94] Nie ma znaczenia. Jeżeli automat wykryje dany filmik to wtedy włączona jest monetyzacja i zarabia na tym właściciel praw autorskich
Czyli jak zrobie kompilacje z cudzych filmików, to nie do mnie wpada sianko?
xela94 Dokładnie. Dostajesz zgłoszenie że ktoś inny ma prawa do filmiku (najczęściej duże firmy) i prawdopodobnie albo reklamy trafiają do nich albo ci usuwają materiał Częściej jest że kasa trafia do nich
(08-12-2017 14:59)piotrgk4 napisał(a): @[xela94] Dokładnie. Dostajesz zgłoszenie że ktoś inny ma prawa do filmiku (najczęściej duże firmy) i prawdopodobnie albo reklamy trafiają do nich albo ci usuwają materiał Częściej jest że kasa trafia do nich
A skąd Ty masz informacje, że właściciel praw autorskich do danego filmu dostaje pieniądze za filmik na twoim kanale, bo Ty nie masz do niego praw?
A co do tematu, to istnieje jeszcze coś takiego jak prawo cytatu, warto o tym poczytać i trochę pokombinować z "wrzucaniem cudzych" filmów. Oczywiście NIE zachęcam do plagiatowania czyjejś pracy, jednak polecam poczytać o tym prawie.
passion Ponieważ ogarniam temat? Ponieważ może miałem z 5-8 kanał z viralkowymi filmikami? Ponieważ może miałem w sumie koło 30-100kk wyświetleń filmików w sumie?
Potwierdzam slowa piotrgk4
Jest dokladnie tak jak napisał. Wstawiajac filmik do ktorego prawa ma ktos inny moze on usunac filmik albo brac pieniadze z reklam dla siebie.
(10-12-2017 12:29)piotrgk4 napisał(a): @[passion] Ponieważ ogarniam temat? Ponieważ może miałem z 5-8 kanał z viralkowymi filmikami? Ponieważ może miałem w sumie koło 30-100kk wyświetleń filmików w sumie?
(08-12-2017 14:59)piotrgk4 napisał(a): @[xela94] Dokładnie. Dostajesz zgłoszenie że ktoś inny ma prawa do filmiku (najczęściej duże firmy) i prawdopodobnie albo reklamy trafiają do nich albo ci usuwają materiał Częściej jest że kasa trafia do nich
A skąd Ty masz informacje, że właściciel praw autorskich do danego filmu dostaje pieniądze za filmik na twoim kanale, bo Ty nie masz do niego praw?
A co do tematu, to istnieje jeszcze coś takiego jak prawo cytatu, warto o tym poczytać i trochę pokombinować z "wrzucaniem cudzych" filmów. Oczywiście NIE zachęcam do plagiatowania czyjejś pracy, jednak polecam poczytać o tym prawie.
Prawo cytatu – prawem dopuszczalna możliwość przytoczenia w tworzonym przez siebie dziele urywków rozpowszechnionych utworów lub drobnych utworów w całości bez zgody ich twórcy i bez uiszczania na jego rzecz wynagrodzenia.
Zauważyłem, że Szczery Jerry bierze tylko fragmenty filmików. Może dlatego jego kanał jeszcze żyje, a on ma z tego dobrą kasiore?
Moim zdaniem wystarczy w opisie filmu dodać formułkę, że fragment filmu wykorzystano na mocy prawa cytatu. I tyle.
Pamiętam, jak ludzie kombinowali z wrzucaniem filmu Pitbull Niebezpieczne kobiety na youtube. Jeden koleś wrzucił cały film w częściach 10 minutowych i każdą z wrzuconych części nazwał "Pitbull Niebezpieczne kobiety śmieszne sceny 1/10", zmieniał się tylko numer części (2/10, 3/10 itp).
W teorii więc czegoś takiego ściągnąć nie można, ponieważ właściciel kanału nie wrzucił całego filmu, a jedynie jego fragmenty w celu przedstawienia ludziom "śmiesznych scen z filmu".