Cześć ponownie. Ów poradnik będzie się rozwijał z czasem, ponieważ co chwilę do głowy przychodzą mi świeże pomysły, jak można dorobić trochę grosza na Adsense i mam zamiar dzielić się tą wiedzą tutaj - tym razem zarabianie na piłce nożnej. Oryginał tutaj:
http://www.sawiusz.pl/adsense-2-pilka-nozna/
O co chodzi: Dodawanie ciekawych piłkarskich filmików oraz tworzenie ich kompilacji
Co jest potrzebne: Konto na youtube, konto Google Adsense, Youtube Downloader, no i oczywiście pewien piłkarski zmysł
Ile potrzebujemy czasu: Ściągnięcie i wrzucenie filmiku – kilka chwil, stworzenie kompilacji – nawet do paru godzin
Ile można zarobić: Tu jest straszne wahadło, bo można wyciągnąć kilka groszy, jak i kilka tysięcy złotych
Zacznę od prawnej postawy wobec treści, które nie zostały stworzone przez nas, tylko przez nas użyte. Na chłopski rozum wydaje się to być mało legalne, ale kiedy obserwuję na youtube użytkowników, takich jak rom7oo, który dobrze sobie radzi w tej przestrzeni i nie został nigdy pozwany, ani jego konto nie zostało usunięte, to wydaje mi się, że to dość dobry biznes. Dlaczego? Spójrzcie sami – jego konto ma już ponad 111 tysięcy subskrypcji, w najgorszym przypadku jego filmiki mają po 50 tys. wyświetleń, a w najlepszym… prawie 2 miliony.
Tworzenie kompilacji, to na pierwszy rzut oka skomplikowany proces – te kolory, ta muzyka, ilość trików lub bramek – cudowne. Ale gdy się przyjrzymy bliżej, stworzenie takiego filmiku nie nastręcza wielu problemów, co już w tej chwili udowodnię.
Najpierw weźmy jakiegoś znanego kopacza, żeby zyskać sporo wyświetleń, Ronaldo i Messi to odgrzewane kotlety, zatem weźmy Ibrahimovica, który staje się bożyszczem młodziaków, ma na swoim koncie świetne bramki (jak ta z Anglią) i znajdziemy sporo treści na jego temat na youtube. Potem już z górki – wpisujemy w jutubowej wyszukiwarce „Ibrahimovic goals” i ściągamy na swój dysk jak najwięcej filmików z bramkami Szweda. Następnie używamy programu do obróbki wideo (znów może być nawet i Movie Maker, ale polecam Sony Vegas, choć to drogie cholerstwo), dodajemy muzykę i jakieś miłe kolorki et voila. Mamy gotowy filmik.
Istnieje też wersja dla leniwych (chociaż nie wiem, co na to powiedziałby pan prawnik – jeśli wiecie jak to jest z kwestią prawną, to uraczcie mnie komentarzem) – ściągnięcie video z internetu i wrzucenie na swoim kanale bez żadnej innej ingerencji i tu mogę podać przykład takiego kanału, jak NeatFootball, gdzie większość dodanych piłkarskich filmików ma po kilkanaście/kilkadziesiąt wyświetleń, ale dwa wyrastają wysoko ponad przeciętną – „Gianluigi Buffon versus Roberto Carlos” (78 tys. wyświetleń) oraz „Fair Play by Paolo di Canio” (92 tys. wyświetleń), co prawdopodobnie dało zysk w wysokości łącznie około 80$.
Rzecz najważniejsza – (darmowa) reklama.
Tutaj popis zależy od naszej umiejętności spamowania. O tyle dobrze, że nie będzie to spam bezpodstawny, ponieważ możemy dodać nasz filmik, który z założenia stworzyliśmy o golach Ibrahimovica na kilka platform. Po pierwsze dobrze będzie znaleźć kilka fanpage’y o Zlatanie i tam dodać nasze „dzieło”, później powinniśmy znaleźć kilka for internetowych o piłce nożnej, no i oczywiście celować tam z kilkoma postami. Nie zaszkodzi wrzucić takiego wideo na joemonster.org i kwejk.pl, a nuż trafimy na fanów talentu piłkarskiego Ibrahimovica i tutaj wyobraźnia właściwie nie ma granic, bo któż mógłby się spodziewać, że wspomniany przed chwilą filmik „Fair Play by Paolo di Canio” dokładnie z konta NeatFootball trafił na główną stronę artykułu na portalu weszlo.com.