Przykład z sms premium, też bardzo trafny. To samo się dzieje co i w finansowych sieciach afiliacyjnych. Bo i tu i tu ludzie są problemem i przyczyną tego "zła".
Jeden uczciwie może używać płatnych sms, czyli żeby pobrać opłatę za jakiś swój poradnik, albo inną wartościową treść. Drugi zaś żeby podstępem kogoś oszukać i wyłudzić kasę.
Teoretycznie i jeden i drugi zarabia na płatnych sms, ale jakże inaczej.
Tak te przykłady można mnożyć. MLM.. nawet ideę kryptowalut ludzie wykorzystali do oszustwa.. Baa! Nawet na własnej wiedzy można nieuczciwie zarabiać. Słyszałem, o takich przypadkach, że do napisania strony sprzedażowej więcej pracy niektórzy wkładają, niż do napisania samego poradnika. Byle oszukać, byle szybko się dorobić. Co tam.. po drugiej stronie nie siedzi przecież człowiek, tylko jakiś jeleń, którego można oszukać. Chociaż może to złe porównanie, bo jelenie są bardziej w porządku niż wielu z nas ludzi

Wniosek tego wszystkiego jest zawsze ten sam, to nie dana rzecz (sposób zarobku) jest zła tylko to jak jest ona wykorzystywana.