Sprawdź:
Słuszną zasadą będzie potraktowanie przygody z Bubble.am, jako dobrą zabawę. Właśnie taką przyjąłem postawę i nie ma stresu. Zagrałem piętnaście razy w Tournament - cztery razy wygrałem i tyleż razy zleciłem wygraną do portfela. Gra trochę winduję psychikę, ale jak wspomniałem - to tylko zabawa. Najbardziej boli drugie miejsce... Nie ukrywam, że przydaje się doświadczenie z klasycznego Agar.io, które jest bardziej dopracowane i stabilniejsze od Bubble.am.
Jeżeli więc podejdziecie do gry bez zaciśniętych warg i takoż pięści, to możecie śmiało poświęcić na nią trochę czasu dziennie ze świadomością, że przy okazji dobrej zabawy, której towarzyszą silne emocje, można wygrać jakąś nagrodę.
Aha, zapomniałem dodać, żebyście darowali sobie granie w klasycznej rozgrywce - szkoda czasu!