Od jakiegoś czasu praktykuję spanie na plecach. Mam jednak dylemat. Bo mam poduszkę, taką kwadratową, wygodną z frędzlami. I się zastanawiam czy jest mi ona w ogóle potrzebna do snu. Czy może jednak zbędna i lepiej bez? Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Jak wy w ogóle śpicie?
To zadziwiające, jak wszyscy inaczej śpimy...
Ja śpię na prawym boku, a budzę się na plecach
mój brat śpi na plecach
A moja była dziewczyna śpi z każdym