Edit formy dziennika!!!
Dłuuuugo nie pisałem bo moja praca była bardzo nieregularna i przeżywałem ogólnie gorszy okres, brak motywacji i dużo obowiązków związanych z studiami. Nadal nie jest łatwo ale na pewno nie można powiedzieć że odpuściłem więc I'M BACK

Po za tym wprowadzam nowy format dziennika mam nadzieję że będzie czytelniej i milej dla oka
Na teraz porzucam całkowicie OGAds. Przerzucam się na sub-sms z takiego powodu że wolę uczyć się seo na polskim ruchu a dopiero potem zacząć podbijać świat

. To moja opinia, ktoś może się nie zgadzać z tym tokiem postępowania ale... trudno

. A więc stratuję już z prawie gotowiutkimi i dopieszczanymi projektami nad którymi pracowałem gdy nic nie pojawiało się w dzienniku. Na pierwszym miejscu postawiłem jakość wykonania.
PAMIĘTAJCIE JEDNAK ŻE OGADS POWRÓCI!!! Mark my words
Btw. Wiem że na początku może być informacyjny "misz-masz" ale mam nadzieję że w miarę postowania wszystko się stanie jasne.
A i na pewno nie będzie postów codziennie. Raczej tygodniowe podsumowania.
Ruch na mojej stronie w ostatnim miesiącu:
Obrazek
Dodam że nie pozycjonowałem kompletnie tej strony w tym czasie, a więc po prostu sobie siedziała, nawet nie pojawiały się na niej żadne nowe posty.
Zarobki pochodzą z okresu: 15.11 - 22.11 (2017)
23,00 zł
Konwersja: 12,5%
Sam jestem zdziwiony ale "coś" powpadało. Po jednym leadzie z projektu1 i projektu2. Napisałem "coś" ale dla mnie to naprawdę dużo gdyż kompletnie nie wiem jakim cudem ci ludzie doszli do moich linków skoro póki co w ogóle ich nie reklamowałem, jest to więc dobry prognostyk na przyszłość.
Konwersja jest myląca ponieważ zdecydowaną większość z 16 wizyt w tym czasie zrobiłem ja sam a więc strzelam że tak naprawdę maks. 6 wejść pochodzi od użytkowników.
Okej na razie to tyle. Dajcie znać czy podoba wam się taka forma i czy w ogóle chcecie to czytać jak boostuje moje zarobki w projekcie1 i projekcie2.
Póki co jest krucho ale pamiętajcie to dopiero początek więc....praca, praca, praca i tyle

Nic innego nie da nam efektów żadne filmiki motywujące, kołcze, audiobooki, książki itp. za tym wszystkim musi iść praca reszta to tylko dodatek.
To wszystko to tylko iskra ale żeby utrzymać ognisko musimy ciągle dodawać drewno, które sami zdobędziemy.
Trzeba uważać żeby nie wpaść w pułapkę rozwoju...w którą też poniekąd wpadłem, może kiedyś to rozwinę...
//edit: wprowadziłem licznik wpisów na początku (wpis #1, wpis #2 itp.)