Znowu parę dni spóźnienia bo post nie pojawił się w środę. Wszystko przez kolosy i inne sprawy przez, które odkładałem napisanie posta, na szczęście w końcu jest, lepiej późno niż wcale

A jest o czym pisać
![[Obrazek: BSMRyHd.png]](https://i.imgur.com/BSMRyHd.png)
Ruch na stronie1 w ostatnim czasie:
https://i.imgur.com/Lra5mGz.png
Serpy strony1:
Niestety skończyło mi się demko i statystyki z ostatniego tygodnia przepadły
Btw. Ktoś może polecić jakąś stronę www do sprawdzania serpów?
![[Obrazek: 34igDy2.png]](https://i.imgur.com/34igDy2.png)
Zarobki pochodzą z okresu: 6.12 - 13.12 (2017)
158,50 zł
Konwersja: 22,95%
Zdecydowanie najlepszy tydzień, wpadło aż 158zł (średnio 22zł dziennie)!!! Wiem że niektórzy mają kilkukrotnie wyższe dniówki już nie wspominając o tygodniówkach ale ja jestem dopiero na początkowym etapie budowania imperium zarobkowego i wszystko powoli krok po kroku idzie w dobrym kierunku. Aczkolwiek muszę się przyznać, trochę zaniedbałem strone www i yt w ostatnim tygodniu więc tego efekty też niedługo się pojawią...niestety negatywne

. Ale spokojnie wszystko nadrobię, obiecuję

.
Cieszy mnie też boost w odwiedzinach stronki, zauważalny szczególnie w weekendy. Widać progres - to cieszy najbardziej - kiedyś na stronkę z trudem wchodziło 5-10 osób, teraz zdarza się że jest 80 wejść a myślę że stać mnie na przynajmniej 5 razy więcej, dlatego zalecam śledzenie dziennika

.
Mam też prośbę, znacie może jakieś dobre narzędzie do sprawdzania backlinków? Jak wcześniej wspominałem, wykupiłem linkowanie i chce sprawdzić czy "firma", której to zleciłem rzeczywiście wywiązała się z zadania, a nie będę wstanie wam o tym powiedzieć bez takiego narzędzia. Znalazłem parę w google ale różnie wskazywały

A zleceniobiorca, miał mi wogóle dostarczyć na maila raport z linkowania...o raporcie ani widu ani słychu
Ogólnie chciałbym sobie nałożyć "rygor". 1 post na www, 10 linków dziennie, post na facebooku, twitterze, video na yt co 2-3 dni. Ale wątpię trochę w siebie tzn. 1 post niby mało ale post, postowi nie równy. Dobry post nie piszę się w 5 minut i trochę na tym schodzi i troszkę mózg się przy tym gotuje. Hmmm postaram się jutro...tzn dziś zastosować taki rygor zobaczymy jak to będzie

.
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim, którzy się udzielają i czytają wpisy w dzienniku
