Wiem na jakiej zasadzie mialoby to dzialać i nie ważne w jakim stopniu byłoby to zautomatyzowane, jeśli już ktoś byłby w stanie wyeliminować czynnik ludzki zwany zdzierstwem czyli, "mi klikają, to ja już nie klikne" to pozostaje kwestia zapętlonego ruchu, nie sądzisz ze byłoby to takie troche perpetum mobile ? Odwróćmy sytuację, jesteś reklamodawcą, zlecasz do shorte.st aby Twoją stronę wyświetlono 10 000 razy, co jesli te 10 zostanie wyswietlone w kręgu 50 osób które będą siedzieć na tym super programie do zarabiania ? Ruch na Twojej stronie się zakręci bo zmienne ip, bo proxy, bo vpn-y itd, ale rejestracji bedziesz miec jedna albo wcale i uznasz ze taka reklama nie jest dla Ciebie. I uzna tak każdy reklamodawca. Shorte.st bedzie musialo obnizyc stawkę bo bedzie mialo coraz mniejszy przychód i wszyscy na tym stracimy. A jesli ta historia wydaje Ci się zbyt wybujała i sądzisz ze shorte.st takie 50 osob sobie zrekompensuje 9 milionami wyświetleń na dzień to sory ale dla mnie to podpinanie się pod biznes i żydowanie a nie uczestniczenie w nim. Więc dlatego napisałem 'weźcie się do roboty'. I ok, osoba ktora by takowy serwis zalozyla pewnie bylaby madrzejsza ode mnie i wykonałaby pracę, ale osoby dziające w tym programie zamiast wymyslic sobie niszę i na niej dzialac klikali by jak na buxach. Dziękuję, dobranoc
