Sprawdź:
Cześć!
Jestem Hehiobuk i to jest mój wesoły pamiętniczek. Trochę o mnie. Na co dzień mam pracę, nie jestem nierobem, który klika w reklamy (albo próbuje namówić do tego innych). Tą branżą zainteresowałem się nie z powodu. Jestem swego rodzaju socjopatą, a nakłanianie do płatnych subskrypcji jest smakowicie wątpliwe moralnie, a przy tym nie takie trudne jak grubsza socjotechnika. Parafrazując Jokera ^^, skoro coś lubię robić, dlaczego miałbym robić to za darmo?

Od czego zaczynam moją podróż? Ustawiam sobie maszynę wirtualną, coby sobie nie zaśmiecać głównego systemu. Ma to też ten plus, że mogę zakończyć pracę, zapisać stan maszyny, otwartych programów itp., i w każdej chwili do niej wrócić.
Działania standardowe. Na razie nie silę się na wyszukane nisze - poznaję system.
Czyli:
- spamik na FB
- spamik w komentarzach
- mailingi (wyjątkowo słabe listy z żałosnym ctrem, ale od czegoś trzeba zacząć)
Po tych paru dniach widzę swój pierwszy problem - ruch na strony mi rośnie, natomiast skuteczność pozostaje bez zmian (1-2 leady dziennie).
Ogólnie na całą zabawę przeznaczyłem na początku jakieś 2-3 godziny na ustawienie środowiska, pozakładanie kont, edukację itp. Teraz dziennie ok. 30 minut poświęcam swojej nowej zabawie.
Cel: brak celu, niech świat płonie
"Zarobione": ok. 20 zł.