Wiadomo na PPI oferujesz pliki za free ludziom. I jeśli ktoś zaczyna coś pobierać to antywirus mu zaczyna sapać że coś nie tak. I zapala się czerwona lampka ?
A jaką ty masz korzyść że udostępniasz mi to za free? (szczególnie jeśli twoje nisze to hacki) może chcesz mnie tu zrobić w bambuko. A gdy dodasz do opisu że wyświetlana reklama przed pobraniem twojego produktu jest twoją forma wynagrodzenia za tego hacka to może troszkę uspokoić potencjalnego klienta.
Przynajmniej mnie by lekko uspokoiło jeśli bym był ciemny w te sprawy i nie wiedział o co chodzi ;d
Ja stosuję tą metodę i nie narzekam

( choć muszę przetestować czy odczuję różnice w konwersji gdy usunę linki przez skracacza)
Oczywiście kokosów na tym się nie zbije ale zawsze jakiś grosz wpadnie.