Miałem do czynienia z nimi więc miałem prawo się zapienić. Pół roku próbowałem się pozbyć tego gów...a. Nawet nie wiesz jakie taktyki oni stosują. Jakby to było spokojnie bez spamu, bez atakowania na rynku przez ankieterów z blankietami wpłat to ok. Lubię zwierzaki pomógł bym innej organizacji, tej już dawno przestałem ufać jak zobaczyłem jak kasę zdobywają.
Gdzieś mam czyś świeżak, ale nie podkręcaj że chodzi Ci o prosiaczki

Ktoś inny by pisał też bym napisał swoje zdanie na temat ich natarczywych praktyk. Uprzedzam innych by byli świadomi że im chodzi tylko o mamonę i jeśli nic się nie zmieniło to będą mieć zaspamioną skrzynkę z dużą trudnością pozbycia się tego. Lepiej podawać spamowe maile.
Chcecie pomóc wpłacajcie innym organizacjom albo im kasę bezpośrednio na konta bez podawania danych kontaktowych bo się ciężko odgonić potem od nich. Chyba że lubicie ciągłe telefony i maile typu "daj na..."
