Sprawdź:
Po około miesiącu pracy postanowiłem stworzyć ten dziennik. Dlaczego? - zapytasz. Otóż, kiedy już będę najlepszy w branży, chętnie sobie go przeczytam.

Poza tym może w niedalekiej przyszłości będzie dla niektórych jakąś motywacją.
Więc od początku. Nazywam się Adrian, cześć wam! Mam niespełna 18 lat. Od początku roku 2k16 zajmuję się tworzeniem, prowadzeniem i pozycjonowaniem stron już nieco poważniej. Ostatnie dwa lata były dla mnie nauką, stworzyłem wiele blogów (blogspot) pod AdSense, ale doszedłem do wniosku, że to już pora na poważniejsze rzeczy. Więc tak: stawiam strony, tworzę grafiki, piszę świetnie zoptymalizowane teksty, pozycjonuję. Jednak szczególnie w tym ostatnim nadal poszerzam wiedzę, głównie czytam książki. Człowiek sukcesu cały czas poszerza swoją wiedzę
Tempo mojej pracy nie jest najwyższe (mam szkołę, siłownię itp), jednak cały czas pracuję. Może i powoli, ale bardzo dokładnie - zawsze przykładam wagę do najmniejszych szczegółów.
Więc jaki jest mój cel?
Stworzyć 3 najlepsze w branży suplementów diety strony sprzedażowe (tylko wybrane produkty). Chciałbym, żeby w maju strony te generowały już jakieś zyski. Następne miesiące to tylko ostre pozycjonowanie, oczywiście z głową (jeżeli będę mieć zbyt mało pracy postawię kolejną stronę

). Chciałbym, żeby do końca roku zajmowały one już ciekawe pozycje pod swoimi frazami w wyszukiwarce Google. Mam już plany na kolejny rok, ale skupię się na razie na realizacji tego biznesu
Pracuję od początku roku. mamy już luty. Co już zrobiłem?
Zacząłem miesiąc temu (jeszcze leżałem chwilę po sylwestrze

). Przez ten czas kupiłem najlepszy hosting pod SEO i stworzyłem pierwszą stronę, która nie tylko wygląda idealnie (według mnie lepiej niż oficjalna

), ale jest także idealnie zoptymalizowana.
Wczoraj zabrałem się za drugą stronę. Domena już jest. tym razem będzie to ranking. Poprzednia strona bazowała na wordpressie. Natomiast ta strona to czysty HTML. Na moje szczęście znajomości pozwoliły mi otrzymać wszystkie pliki jednej z lepiej sprzedających stron rankigowych pod pewnym produktem. Teraz muszę zabrać się za edycję wszystkich plików (treść) i stworzeniem nowej, unikalnej grafiki.
Co do trzeciej strony... nie wiem jeszcze nic o niej, ale pewnie kiedy będę kończyć drugą, na pewno wpadnę na jakiś pomysł.
Dziennik ten jest inny niż wszystkie. Na pewno nie będę pisać codziennie co zrobiłem i jaki mam plan na kolejny dzień. Będę pisać raczej co kilka dni, choć kto wie. W ramach bezpieczeństwa nie będę udostępniać moich stron, sposobów, wszelkich baz itd. Wiadomo. Komentarze zawsze są dla mnie mile widziane, bardzo cenię szczerość i bycie asertywnym. Choć lubię też kulturę. Pozdrawiam
