Na europejskim rynku pojawił się śmiertelnie niebezpieczny narkotyk, przy którym nawet heroina czy "kompot", czyli specyfiki kojarzone z najczarniejszą stroną narkomanii, to ostra i ryzykowna, ale jednak uleczalna "zabawa". Natomiast nowy narkotyk to po prostu gnijąca śmierć od pierwszej dawki!
Słyszałam o tym miesiąc temu... z tego co pamiętam z wykładów krokodyla stworzyli Rosjanie. Są dwie tezy mówiące o jego powstaniu 1) stworzyli go biedni ludzie bo był prosty i tani w użyciu 2) stworzył go któryś z naukowców, gdy zbadali jego działanie specjalnie został wpuszczony w obieg by uśmiercić niczego nie świadomych biednych ludzi!!!
W zasadzie weźmie to jeden, drugi, trzeci ćpun i pomału zaczną wymierać. Więc ma to również swoje dobre cechy.
Swoją drogą trzeba mieć na prawdę mały móżdżek by coś takiego brać. Nie lepiej się od razu pociachać piłą mechaniczną lub jakimś tasakiem?.
Max... jak można cieszyć się z czyjejś śmierci? jak dla mnie jest to nie humanitarne... co do tego móżdżku czasami oni nawet nie wiedzą co biorą, pakują to w siebie by chociaż na chwilę "nasycić" głód nałogowy. Uwierz mi, że rzucenie narkotyków nie jest takie prosta jak się wydaje :|
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2012, 22:21 przez Natlia200.)
(13-01-2012, 22:15)Natlia200 napisał(a): Max... jak można cieszyć się z czyjejś śmierci? jak dla mnie jest to nie humanitarne... co do tego móżdżku czasami oni nawet nie wiedzą co biorą, pakują to w siebie by chociaż na chwilę "nasycić" głód nałogowy. Uwierz mi, że rzucenie narkotyków nie jest takie prosta jak się wydaje :|
Ja się nie cieszę, jedynie piszę, że oni sami się w końcu wybiją.
Wątpię byś chciał kiedyś przed sobą zobaczyć ćpuna ze strzykawką i tym specyfikiem w środku.
Ja wiem, że same zdjęcia ich nie przekonają do rzucenia ale być może w nie dalekiej przyszłości gdy to się bardziej rozprzestrzeni co po niektórym coś da do zrozumienia.