oskarżony się pokazał
ale ani nie potwierdza słów autora tematu ani też im nie zaprzecza ...
natomiast oskarżający nie pokazał żadnych dowodów na potwierdzenie swoich słów
jeśli masz te rzeczy o których wspominasz to je zamieść
nie potwierdza , nie zaprzecza ,a jak go poprosilem o dowody to co? nie bronie sie? niech da jakas rozmowe z gg gdzie go na cos tam naciagam o ile jeszcze wejdzie na to forum.
litosci ,to nawet nie moj numer jest : o kilku czlonkow tego forum ma moje gg ,choc niewielu i zaczyna sie on na 33** ,a ta wiadomosc .. dobra kolega dal mi czteropak tyskiego za to ,zebym to napisal nie pytalem po co ,bo mnie to szczerze mowiac nie obchodzilo , ostatnio coraz mniej odwiedzalem to forum.. chcialem go kryc do konca ,ale jak widac sie nie udalo , postaram sie to z nim wyjasnic.