Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Cześć jestem Oskar, Tradingiem sportowym zajmowałem się już kiedyś jednak sam nie wiem dlaczego przestałem... Generowałem wtedy całkiem niezłe zarobki oscylujące w granicach 500-600e, Zarabiałem dużo i ryzykowałem dużo ponieważ zazwyczaj na rynek wchodziłem z kwotą ok 200e, ale przejdźmy do rzeczy działam w serwisie betfair.com jest to chyba jedyny serwis który oferuje taki typ "gry" zresztą nie używajmy takiego określenia, moim zdaniem dumniej brzmi Trading i Trader i takich określeń też będę się trzymać. Reasumując miałem wolną gotówkę i postanowiłem wrócić na stare śmieci, wróciłem do betfair z 36e, i od razu zacząłem tradować to co kocham tj. Undery(Poniżej) x bramek, co za tym idzie zacząłem generować zysk , jeżeli tak można to nazwać, chociaż patrząc z takiej perspektywy że to dopiero początek i mała kwota inwestycji to nie jest źle, małymi kroczkami do przodu aż odbuduje swoje imperium
Więc zarobki z dziś :
Jak widzicie dziś było to okrągłe 3 euro . Jutro trading sobie odpuszczam ponieważ idę do swojej pracy, na szczęście w piątek mam wolne, i jest trochę meczy, więc zapowiada się ciekawy dzień.
Super ze w końcu ktoś będzie prowadził dziennik o traidingu sportowym. Kiedyś próbowałem powiększyć na ten temat wiedzę Ale się nie udało. Powodzenia i ląduje tropić w obserwowanych
Też bawiłem się niedawno w tej materii, trzeba zachować zawsze granicę między tradingiem a gamblingiem, bo to drugie to już zwykła bukmacherka. Mi właśnie tej rozwagi zabrakło
Masz strategię na wychodzenie z rynku po nieudanym wejściu, np. przy underze pada gol? Czekasz do wzrost kursu czy od razu tniesz straty i uciekasz?
Radek, raczej wybieram mecze z underowych lig typu Rumuńskia liga albo np. Rosyjska, staram się unikać takich sławnych i bramko strzelnych lig jak Bundesliga czy Primera Division, Oczywiście te ligi też traduje ale z zachowaniem rozsądku, Jeżeli wchodzę już na rynek mniej pewny jak np. w/w ligi to gram wtedu under 5.5-6.5 lub wyższy jeżeli się to opłaca uciekam jak najszybciej, żeby skubnąć te 1-2 tiki, Lubię też naszą Polską ligę Ekstraklasę i 1 ligę, Nigdy nie tnę dużych strat, wszystko w granicach rozsądku, gdy wchodziłem na rynek z kwotą 100-200e to strata 10-15e była do zaakceptowania, warto też grać Bundeslige wybrane mecze, jak wiadomo Bundesliga to bardzo overowa liga, lubię tam wchodzić na rynek w 75-80 minucie podczas wyniku np. 1:2 na under 6.5 (najlepiej jak 2 bramki padły w ok 70 min, wtedy kurs leci mocno do góry) można złapać nieraz takiego underka za 1.05-1.06 i skubnąć 1-2 tiki na szybko. Unikam jak ognia grania under 3.5 i w dół ! Moim zdaniem i moich znajomych którzy tradują to prędzej czy później gwóźdź do trumny, według moich statystyk średnio 75 % meczy kończy się z 3 bramkami a 55 % z 4, często są to szybko strzelone bramki gdzie albo trzeba ciąć straty albo ryzykować aż kurs się uspokoi.
Ze swoich przeżyć wnioskuje że rynek Betfair jest w 95 % (jeżeli chodzi o piłkę nożną) jest zależny od Bet365 więc gdy widzę jakąś perełke i wnioskuje że po starcie meczu Kurs od razu spadnie o tika to staram się kupić wyższy kurs i sprzedać od razu po rozpoczęciu meczu. Wiele osób może myśleć że to głupie parę euro za mecz, a ryzykuję znaczną sumę, uważam że są w ogromnym błędzie bo jeżeli człowiek zna rynki, wie na co stać dany zespół (OGLĄDA LIVE, A propo zapomniałem dodać że każdy mecz zanim obstawie, oglądam 5-10 min aby dowiedzieć się czy warto wejść na rynek, Jeżeli traduje in-play oczywiście) to można zredukować ryzyko do minimum. Jutro zapowiada się dobry dzień, dużo meczy więc liczę na spory zarobek $$$
Nie ma sprawy tez sie usmialem czytajac twojego posta jak wrócę do domu to dodam post z dzisiejszych zarobków, dodam tylko ze zawiodlem sie na dzisiejszym proficie Ale jak to mówią powoli do przodu
Jak obiecałem wstawiam dzisiejszą "dniówkę" , Szału nie ma tradowałem bardzo asekuracyjnie, przez siłownie przeleciały mi przed oczami 2 piękne mecze ManU i Monaco gdzie mogłem skubnąć pare e, ale cóż jak to się mawia, co się odwlecze to nie uciecze. Dziś za to bardzo bogata oferta mam zaplanowane do tradowania 4-5 meczy a może i nawet więcej, zresztą wszystko wyjdzie w praniu. Wczorajsza bo tak mogę chyba napisać o 4 w nocy dniówka to 3.08e niżej screen.
ps. Kurus jeśli można spytać to czym się zajmujesz ?