Duża aktualizacja SurfFlux – uruchomiłem PTP (Paid To Promote)
Od czasu założenia tego wątku SurfFlux trochę się rozrósł i doszła funkcja, której wtedy jeszcze nie było –
PTP, czyli Paid To Promote.
Jeśli ktoś pamięta stare programy PTP, zasada jest podobna: dostajecie własny link, promujecie go i możecie zarabiać DOGE za dostarczony ruch.
Tym razem jednak nie chciałem robić kolejnego systemu działającego na zasadzie „byle nabić jak najwięcej odsłon”. Moim zdaniem właśnie to było jednym z powodów, dla których dawne PTP praktycznie wymarły.
W SurfFlux liczy się nie tylko liczba wizyt, ale również jakość dostarczanego ruchu.
Po zaakceptowaniu osobnego regulaminu PTP użytkownik otrzymuje swój indywidualny link. Można go promować np. na własnej stronie, blogu, w social mediach, na forach, w społecznościach czy w innych dozwolonych źródłach ruchu.
Najważniejsze zasady PTP w SurfFlux:
• wizyta musi pochodzić od realnego użytkownika,
• wymagane jest minimum
7 sekund aktywnej wizyty,
• powtarzające się wizyty nie generują bez końca kolejnych nagród,
• boty, automaty, autosurf i sztucznie generowany ruch nie są wynagradzane,
• pierwsze
50 kwalifikujących się wizyt buduje początkową ocenę ruchu,
• ruch otrzymuje rating jakości:
Very High / High / Average / Low / Very Bad,
• lepsza jakość ruchu może dawać dostęp do lepszych możliwości zarobku,
• znaczenie ma również GEO odwiedzającego,
• aktualne stawki są widoczne bezpośrednio w panelu PTP.
Zaakceptowane wynagrodzenie najpierw trafia jako
Pending, a standardowo po około 24 godzinach przechodzi do potwierdzonych zarobków.
Co ważne, rating nie jest przyznawany raz na zawsze. Jeśli jakość ruchu się poprawia, ocena również może z czasem wzrosnąć.
Dlaczego zrobiłem PTP właśnie w taki sposób?
Stare systemy PTP nagradzały przede wszystkim liczbę odsłon. W efekcie użytkownicy zaczynali szukać najtańszego możliwego ruchu, później pojawiały się autosurfy, automaty, boty i coraz gorsza jakość, a reklamodawcy przestawali widzieć w takim ruchu wartość.
W SurfFlux chcę odwrócić tę zależność.
Dobry ruch powinien być bardziej wartościowy niż ogromna liczba słabych wejść.
PTP ma też drugą stronę – reklamodawcy mogą kupować ruch dostarczany przez użytkowników SurfFlux i wybierać m.in. GEO oraz poziom jakości ruchu. Dzięki temu reklamodawca nie musi kupować po prostu „10 000 dowolnych wejść”, ale może lepiej określić, jakiego ruchu szuka.
Jeśli macie własną stronę, blog, social media, społeczność albo inne sensowne źródło ruchu, możecie już przetestować PTP.
SurfFlux:
https://surfflux.com
Jeśli coś jest niejasne, coś nie działa albo macie uwagi do samego PTP, piszcie tutaj. System jest rozwijany i szczególnie interesuje mnie, jak będzie się zachowywał na realnym ruchu od użytkowników.