Mhm, czyli jednak gram strategią.. No w sumie logiczne ze nie na chybił trafił
Mówiąc niepewnie mam na myśli, że zmieniłem stosunek do opcji, zrozumiałem jak duże jest ryzyko utraty kapitału i zdaje sobie teraz sprawę jaką role grają emocje. Nie chodzi o stracony hajs bo to tylko 100zł, ale przez 2 dni obstawiałem po kilka złych opcji i nie mogłem przerwać.. I jestem mniej pewny przez tą świadomość

Ale myślę, że jeśli zachowam zimną głowę to będę na plusie.
Odpoczywam już praktycznie 2 tydzień zaraz trzeci pewnie z miesiąc przerwy będę miał ale teraz na spokojniej, nawet jakbym miał nie otworzyć żadnej opcji cały dzień to trudno..
Dzięki temu tematowi postanowiłem grając na demo stworzyć swój model "pewniaka" i opisać to konkretnie gdzieś na papierze, żeby nie mieć wątpliwości czy moja decyzja jest dobra.
W trakcie przerwy określiłem sobie i spisałem konkretne zasady dot. stawek, i ilości opcji dziennie.
Jakby czytał to ktoś kto dopiero zaczyna albo chce zacząć to moge powiedzieć na swoim przykładzie, że takie zasady o których pisze wyżej, czyli ilość opcji, stawki itp. Pomagają utrzymać nerwy na wodzy - bo nic od nich nie zależy, np. Opcja nie weszła - 1h przerwy na ochłonięcie i zajęcie sie czymś innym. Czas w którym grałem zgodnie z takimi regułami był na plus gdy tylko je zacząłem łamać to szło gorzej
