Jeśli spakujesz w rar-a i nazwiesz skrótowo to nie powinno być problemu raczej, sam nie próbowałem z plikami opatrzonymi prawami autorskimi. Natomiast miałem rar nazwany "gra o tron s5e05" którym nabiłem sobie trochę pobrań na początku nowego sezonu GoT, ale to był jednak fake.
No i lipa.Wczoraj spakowałem instalki gier w zip i wrzuciłem na megabitload a dziś już linki są wyczyszczone.Chyba suport megabitload sprawdza i czyści.
A jakbyś zrobił samorozpakowujące się archiwum na hasło w .rar? Wtedy nie sprawdzą tak łatwo co jest w środku Dodatkowo takie archiwum będzie miało rozszerzenie .exe a nie .rar
Edit: ooo i jeszcze tam widzę że jest opcja szyfrowania nazw plików
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2015, 08:26 przez szygorski.)