Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
RE: Spółka LTD za granicą - który kraj najbardziej się opłaca?
Od prawie 2 lat prowadzę 2 spółki LTD w Wielkiej Brytanii i mam kilku znajomych, którzy prowadzą spółki na Wyspach Marschalla i na Cyprze. Podstawa na co musisz uważać - nieuczciwi pośrednicy. Jest masa firm i powstają one jak grzyby po deszczu, które pomogą Tobie otworzyć spółkę, ale potem niestety zaczynają się problemy z księgowością, brakiem niektórych dokumentów lub też wiele dodatkowych opłat itd.
Jak masz jakieś konkretne pytania pisz śmiało Opowiem Tobie o tym na co uważać, ze swoje doświadczenia.
RE: Spółka LTD za granicą - który kraj najbardziej się opłaca?
Pytanie strasznie ogólne i nie da się tutaj nic konkretnego odpowiedzieć. O jednej jurysdykcji można mówić kilka godzin czym się wyróżnia, charakteryzuje i do jakiej typu działalności jest skierowana. Ty wymieniasz kilka zupełnie różnych jurysdykcji, których zupełnie nie można ze sobą porównywać.
Sam zwrot "ltd" "limited" oznacza praktycznie tyle, że w większości przypadków jest to odpowiednik polskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
-Liechtenstein - przy międzynarodowej działalności najczęściej wykorzystywane do tworzenia fundacji, które będą jednym z elementów stworzonego holdingu. Słynie też z dosyć bezpiecznej bankowości na potrzebny międzynarodowe (możliwość zwiększenia stopnia anonimowości beneficjentów przy zachowaniu bezpieczeństwa środków).
-Cypr/Malta - Państwa zakwalifikowane do UE, traktowane jako jedne z bardziej przyjaznych podatkowo przy tworzeniu struktur holdingowych. Umożliwia swobodne działanie na terenie UE, podczas gdy połączenie takiej spółki z innymi spółkami, które są typowymi offshorami, daje możliwości optymalizacji podatkowej, ograniczenia odpowiedzialności i przy zastosowaniu powierników pewien stopień anonimowości.
-Brytyjskie Wyspy Dziewicze - spółki tam można w dużym stopniu uznać za typowy offshore. Zazwyczaj stosowany jako jeden z elementów większego wehikułu korporacyjnego. Prawo BVI jest stosunkowo przyjazne przy tworzeniu bardziej zaawansowanych rzeczy jak np. fundusze hedgingowe.
-Wyspy Marshalla - typowy offshore. W większości brak podatków. Można używać w praktyce tylko jako wewnętrzny udziałowiec spółki, ponieważ jako, że państwo jest na czarnej liście podatkowej, to zupełnego braku podatku i tak nie uzna umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania i PL urząd skarbowy i tak tego nie uzna (zresztą jest w tak przypadku kilku z wymienionych przez Ciebie spółek).
-Wielka Brytania - to nie jest raj podatkowy. Spółka podobna do polskiej spółki z o.o. tyle, że na prawie brytyjskim. Założenie raczej tanie i prowadzenie proste, bo bez problemu znajdziesz osoby obeznane w temacie (niekoniecznie kancelarie prawne).
Jeżeli chodzi o koszty tego wszystkiego (Cypr, ew. offshore), to wszystko zależy. Samo założenie spółki przez jakąś zagraniczną spółkę, która zajmuje się zakładaniem, to nie będzie wysoka kwota. Przeciętnie 2-3tys euro/$ od spółki rocznie w zależności od wybranych opcji za kompletną spółkę z fizycznym adresem, dyrektorem powierniczym, ew. udziałowem powierniczym i kompletem dokumentów rejestrowych i kontem bankowym.
Przy tworzeniu struktury holdingowej należy się liczyć, że jedna spółka bardzo często nic nie daje i żeby to jakoś działało, trzeba otworzyć dwie spółki w dwóch różnych jurysdykcjach np. Spółka operacyjna na Cyprze, a jej udziałowcem będzie spółka w jakimś raju podatkowym.
Tylko, że w tych kosztach wiele rzeczy musiałbyś ogarniać samodzielnie, o których pewnie nie masz pojęcia. Umowy spółki, umowy udziałów, podatki za granicą itd. Całością takich działań zajmuje się kilka kancelarii prawnych w Polsce, ale wtedy koszty rocznej obsługi jednej spółki rosną do 7-10tys euro rocznie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2017 18:14 przez Jaskoo.)
RE: Spółka LTD za granicą - który kraj najbardziej się opłaca?
(14-03-2017 20:26)KamilNiedzwiecki napisał(a): Od prawie 2 lat prowadzę 2 spółki LTD w Wielkiej Brytanii i mam kilku znajomych, którzy prowadzą spółki na Wyspach Marschalla i na Cyprze. Podstawa na co musisz uważać - nieuczciwi pośrednicy. Jest masa firm i powstają one jak grzyby po deszczu, które pomogą Tobie otworzyć spółkę, ale potem niestety zaczynają się problemy z księgowością, brakiem niektórych dokumentów lub też wiele dodatkowych opłat itd.
Jak masz jakieś konkretne pytania pisz śmiało Opowiem Tobie o tym na co uważać, ze swoje doświadczenia.
KamilNiedzwiecki Widziałem wiele ofert takich firm pośredniczących założenie LTD. Np. to http://sovaaccounting.pl/spolka-ltd/ Jednak martwią mnie pewne rzeczy, co się stanie gdy:
- UE całkiem się rozpadnie
- BREXIT zostanie sfinalizowany
Jakie to może mieć później skutki na prowadzenie LTD za granicą? Tak samo nie do końca wiadomo jak to jest z umową o unikaniu podwójnego opodatkowania, bo nie każde Państwo to podpisało, ale może w każdej chwili podpisać. Sporo jest przeciwnych stron w założeniu takiej spółki. Wiadomo, że chodzi o mniejsze podatki, ale też fajnie to zostało opisane na http://biznesowypunktwidzenia.pl/pulapki...-w-polsce/ Czyli jak rozumiem, US może ściągnąć podatek, jeśli udowodni, że faktycznie pracuje zdalnie w Polsce przy komputerze, a spółkę mam załóżmy w Wielkiej Brytanii, tak?
Może ktoś z Was poleca dobrą firmę, która to wszystko organizuje (kwestie prawne i papierowe)
Jak wnioskuje dla małej firmy na chwilę obecną najlepszym rozwiązaniem pośród tych krajów, będzie Wielka Brytania?
RE: Spółka LTD za granicą - który kraj najbardziej się opłaca?
Cytat:Czyli jak rozumiem, US może ściągnąć podatek, jeśli udowodni, że faktycznie pracuje zdalnie w Polsce przy komputerze, a spółkę mam załóżmy w Wielkiej Brytanii, tak?
Nie znam się na spółkach i firmach właściwie ale czytam czasami artykuły o podatkach itp. Z tego co czytałem z rok temu na wiarygodnym portalu to fiskus może dobrać się do osoby która "udaje" działalność poza granicami Polski a faktycznie tutaj działa. Poszukaj w sieci może znajdziesz info. Ogólnie coś wspominali że zjawisko jest dość spore więc biorą się za to nawet ochoczo ale w praktyce nie wiem jak to wygląda Niemniej coraz częściej się słyszy jak "dopadli" kogoś z donosu lub z podglądu profili w mediach społecznościowych. Jakbym miał kombinować to grubo bym się zastanowił czy dam radę udowodnić swoje częste pobyty poza granicami kraju bo to kwestia czasu aż "uszczelnią" i tą "dziurę" przez którą uciekają im haracze