Jak oceniacie z czysto zarobkowej strony niszę CBD w Polsce - czy sklep internetowy z takimi produktami ma racje bytu?
Oleje, sumplementy, susz do palenia, herbata etc.
Pozdrawiam i liczę na opinie osób obytych w tych sprawach.
Oczywiście na początek dropship, jakby spłynęła z tego jakaś mamona to mam dużo pomysłów na rozwinięcie tematu.
Ma racje bytu - takie sklepy już funkcjonują, trochę ich jest, więc można wywnioskować że coś tam zarabiają. Można też z pewnością zakładać, że w przyszłości zyska to na popularności.
Jest potencjał do rozwoju więc jak najbardziej tak Akcje marketingowe wykorzystujące zasięgi influencerów także dokładają cegiełkę do reklamy tych produktów.
Hurtownie oferujące CBD w dropshippingu znajdziesz na liście hurtowni zintegrowanych ze Sky-Shop.pl
Jeżeli nie masz doświadczenia w samodzielnej promocji, to osobiście odpuściłbym sobie temat.
Argumenty:
1. Przeglądałem oferty dropa i śmiesznie jest, że oni wyliczają Ci marżę od Twoich zysków brutto, podając do tego cenę netto po której Ci sprzedadzą towar. 1.1 Naprawdę trzeba tego sprzedać poważne ilości, żeby to się spinało, bo marża realnie wyjdzie 10%.
2. W seo jest bardzo duża konkurencja. Pierwsze top 100 wyników to są praktycznie same sklepy
3. Automaty z CBD widziałem w kilku miejscach nad morzem
4. Jak nie wiesz jak pisać teksty na stronę, tak aby sanepid się nie dowalił, to copy będzie kosztował Cię kupę kasy
Jeżeli masz doświadczenie, to możesz wchodzić. Rynek wydaje się nienasycony, a jak ogarniesz własne uprawy to marże idą w dziesiątkach tysięcy procent.
Lepiej sprzedawaj nasiona grzybów na allegro. Znam gościa który sprowadza z ukrainy grzybnie borowików, koźlaków itp za 5 zł a sprzedaje na allegro za 25-30zl. Konkurencji nie ma dużej także ma prawie monopol. Kosi 30tyś miesięcznie. Tu masz sklep ukraiński i porównaj sobie ceny w Polsce :