Sprawdź:
Witam
Jakiś czas temu Sirgonzalo7 wystawił takie zlecenie:
http://zarabiam.com/Temat-Szukam-osoby-k...tow-105665
(Na ostatnich stronach jego tematu widać moją pierwszą skargę na tego użytkownika)
Podjąłem się go. Miałem napisać sto tematów,jednak nie wyrabiałem się z normą i zakończyliśmy na 50.
Pieniądze przelał wszystko było ok.
Po pewnym czasie dostałem od niego kolejną wiadomość czy chciałbym kontynuować pisanie,tylko tym razem tematy mają być obszerniejsze i cena też będzie inna.
Zgodziłem się. Umówiliśmy się na 30 tematów w weekend. Nie udało mi się ich napisać w weekend ale w następnym tygodniu mi się udało.
Zleceniodawca powiedział iż sprawdzi tematy i od tej pory się zaczeło.Coraz późniejsze odpisywanie na moje wiadomości to standard. Najpierw powiedział ze nie ma kasy na koncie w paypal i zapłaci za kilka dni jak sprawdzi te tematy.
Mineło kilka dni, kilkanascie i nic. Jedna dwie wiadomości na krzyż. Następnie autor "z ekipą" sprawdził tematy i dał kilka do poprawki. Oczywiście problem z odpisywaniem się nie rozwiązał. Kilkanaście razy widziałem że użytkownik był online,nawet odpisywał na inne wiadomości a mnie olewał. Dzisiaj odpisał z zapytaniem o cenę(po poprawieniu tematów) odpisałem kulturalnie i jak myslicie co było dalej.......
....oczywiście nie dostałem odpowiedzi. Pisałem kilka wiadomości gdy był online ale na żadną nie odpisał. Dałem drugie ultimatum że jak nie odpisze za godzinę to zgłoszę to na forum.
Więc zgłaszam.
Poniżej kilka screenów z wiadomości,nie będe wysyłał całęj korespondencji bo uważam ze to nie ma sensu, jeśli singonzalo nie odpisze na zarzuty to będzie jednoznaczne z tym iż nie ma żadnych argumentów na swoją obronę.
http://scr.hu/5z1i/mdk9p
http://scr.hu/5z1i/mjsxa
http://scr.hu/5z1i/e38kv
Tutaj oczywiście już nie odpisał:
http://scr.hu/5z1i/jk7i4
http://scr.hu/5z1i/55gw9
http://scr.hu/5z1i/z7mco
od 17 13 był aktywny przez minimum 30 minut...
http://scr.hu/5z1i/muy6f
Użytkownik oczywiście był online podczas gdy pisałem te ostatnie wiadomości jak i w większości przypadków był online prze jakiś czas potem gdy pisałem.
Bardzo prawdopodobne że napisze mi teraz że mi zapłaci albo nawet publicznie to oznajmi, to do niego podobne...
Czy takie zachowanie zasługuję na konsekwencję zostawiam wam.
Oczywiście głównie chodzi mi o to że swoją pracę wykonałem a pieniędzy nie otrzymałem.
