Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Rx-8 silnik wankla odpada - ponizej 14 pb ciezko jest zejsc, problemy z zalewaniem swiec, niska trwalosc jednostki, slk bardzo dobra maszyna, 2.3k najleoszy z 4 cylindrowcow, szukalbym slk 320
RX8 raczej odpada. Miałem przyjemność jechania nim i jakoś nie sprawia przyjemności, po prostu zwykły samochód. W tym tygodniu będę oglądał na żywo BMW 525 i Alfę i zobaczę jak to wygląda i może EVO X jak gdzieś spotkam.
Może i masz rację, bo z tych wszystkich wygląda według mnie najbardziej orginalnie jak i nowocześnie, zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Właśnie w tym jest problem, że nie zależy mi tylko na osiągach. Np. Mitshubishi Galant wygląda ciekawie na zewnątrz, w środku wygląda jak muzeum Zależy mi na połączeniu tych 2 aspektów. Najbardziej się wpisuje w to właśnie BMW i ALFA.
Aha, a awaryjności nie bierzesz pod uwagę? Ma być ładne, nowoczesne, ale może stać co 2 miesiąc u mechanika? Dziwne podejście, ja bym wolał jeździć autem ze starymi plastikami, bez skóry, ale jeździć. Ale może się mylę i trafisz na tę mniej awaryjną Alfę.
(14-05-2014 19:13)adamsonm napisał(a): Aha, a awaryjności nie bierzesz pod uwagę? Ma być ładne, nowoczesne, ale może stać co 2 miesiąc u mechanika? Dziwne podejście, ja bym wolał jeździć autem ze starymi plastikami, bez skóry, ale jeździć. Ale może się mylę i trafisz na tę mniej awaryjną Alfę.
A skąd Twoja wiedza na temat tych awaryjnych Alf? Kolejna osoba, która powiela tą internetową propagandę na temat awaryjności Alfy? Pozdrawiam
(14-05-2014 19:13)adamsonm napisał(a): Aha, a awaryjności nie bierzesz pod uwagę? Ma być ładne, nowoczesne, ale może stać co 2 miesiąc u mechanika? Dziwne podejście, ja bym wolał jeździć autem ze starymi plastikami, bez skóry, ale jeździć. Ale może się mylę i trafisz na tę mniej awaryjną Alfę.
Aktualnie to mam problem z moim Peugotem, dobrze, że prawie nowy wyprowadziłem z salonu i przedłużyłem gwarancje i oni za wszystko bulą
(14-05-2014 19:13)adamsonm napisał(a): Aha, a awaryjności nie bierzesz pod uwagę? Ma być ładne, nowoczesne, ale może stać co 2 miesiąc u mechanika? Dziwne podejście, ja bym wolał jeździć autem ze starymi plastikami, bez skóry, ale jeździć. Ale może się mylę i trafisz na tę mniej awaryjną Alfę.
A skąd Twoja wiedza na temat tych awaryjnych Alf? Kolejna osoba, która powiela tą internetową propagandę na temat awaryjności Alfy? Pozdrawiam
Dobrze, to kupuj Alfy. Wyrażanie własnych opinii tak boli? Tak samo powiesz że nowe diesle to również to samo co stare? Że dalej są nie do zajechania tak jak w starszych modelach?
a co do Peugeotów również nie należą do aut bezawaryjnych delikatnie mówiąc. Ja na Twoim miejscu, dysponując takim budżetem rozejrzałbym się w markach japońskich. Mitsubishi, Subaru, Honda. Żeby nie było że jestem zaślepionym fanem japońskiej motoryzacji, który ciśnie w starym Civicu. Jeżdżę starym (1997) autem niemieckim (niemiecki, bo produkowany na rynek europejski).
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-2014 19:56 przez adamsonm.)
Dlatego właśnie nie wiem czy nie wybrać choćby Mitsubishi Evo X. Pewnie znajdą się jeszcze na gwarancji. W sobotę będę oglądał samochody na żywo i powiem jak moje wrażenia i co wydaje ni się najlepsze na tą chwile.