O wysokim ryzyku to mało istotne, bo było i wiele autosurfów, gdzie zwroty były na dużo większe kwoty. Ale tutaj ten scammer wszystko dobrze zaplanował i przeprał te pieniądze, a teraz jest na Hawajach/Bermudach czy Bóg wie gdzie.
Najgorzej, że o jego dane wbrew pozorom łatwo, ale jak zwykle każdy bał się to z ludzi na szuwim zgłosić i spełzło na niczym.
JereManU napisał(a):O wysokim ryzyku to mało istotne, bo było i wiele autosurfów, gdzie zwroty były na dużo większe kwoty. Ale tutaj ten scammer wszystko dobrze zaplanował i przeprał te pieniądze, a teraz jest na Hawajach/Bermudach czy Bóg wie gdzie.
Najgorzej, że o jego dane wbrew pozorom łatwo, ale jak zwykle każdy bał się to z ludzi na szuwim zgłosić i spełzło na niczym.
A teraz temat jest bloknięty, ciekawe dlaczego, bo tam też chciałem umieścić tą odpowiedź. :?:
O tych autosurfach słyszałem, między innymi dlatego napisałem do AP, ale jak widać nie udało się. Co do zgłoszenia sprawy na policję to wybaczcie, ale nie jestem pełnoletni a z rodzicami na pewno nie pójdę. ;-)
To niestety pokazuje jak łatwo oszukać ludzi z całego świata i nie ponieść żadnych konsekwencji... :roll:
Wątek zostaje zamknięty, ponieważ moderator uznał że temat został wyczerpany bądź rozwiązany. Jeśli posiadasz nowe pytania prosimy o założenie kolejnego tematu.
"Ból jest najlepszym nauczycielem. Tylko nikt nie chce być jego uczniem."