Sprawdź:
Żyjemy w czasach, gdzie nawet bez podstawówki znajdzie się pracę na normalnej umowie, nawet za 1.700 zł, jeżeli ktoś decyduje się na rzucenie szkoły, to wcale niczego nie przekreśla, gdyż są szkoły dla dorosłych, które można zacząć w każdej chwili kiedy tylko będzie się chciało. Wygospodarowanie dosłownie 2 czy 3 weekendów na miesiąc.
Dla jednych pracodawców będzie liczyło sie twoje wykształcenie, a dla innych twoje umiejętności.
Mam znajomego grafika komputerowego, gościu jest tak dobry, że nie mając nawet podstawówki bodajże skończonej, otrzymuje co chwile jakieś propozycje od firm IT, bo chca, aby on dla nich pracował.
Dzisiejsze czasy są o tyle pięknę, że są możliwości, a to, jak zacznie się z nich korzystać, zależy, ile w to pracy będziemy gotów wlożyć. Ilu ludzi tak robi...nie mają nic, a wyprowadzają się do wielkich miast, zarabiają większe pieniądze od osób po studiach, aczkolwiek o wiele fajniejsze jest mieć zainteresowania, pasje, umiejętności, aby zastapić do robotami fizycznymi, albowiem ludzie mają rózne potrzeby i upodobania.
Przyklad na mnie, jestem po zawodówce, a na produkcji miałem lżejszą i wygodniejszą pracę od osób po studiach, i tych w biurze. Miałem swój dział, do którego nikt się nie wtrącał, miałem robić pracę i tyle.
U pracodawców możesz pokazać, "że się nadajesz" tym samum udowodnisz swoją bystrość przed brygadzistami bądź kierownikami, już zyskujesz, przeniosą Cie na lepszy dział itd itd.
Ale i tak nie ma nic bardziej piękniejszego, od pasji, wolności finansowej, totalny noł stres
