Według szacunków rynek dewocjonaliów w Polsce wart jest 200–300 mln złotych. Ile z tego przypada na religijne aplikacje mobilne? Tego nikt nie obliczał, ale są one obiecującą biznesową niszą. Przykładem skutecznego jej zagospodarowania są zaprojektowane przez Maćka Sobczaka wirtualne paciorki Pure Rosary
Dobry temat !!
Chociaż biorąc pod uwagę prognozy demograficzne bardziej bym się nastawiał na tematykę islamu np. "Moja pierwsza koza" itp.
(22-03-2015, 21:55)szykiryki napisał(a): Sama posiadam katolicka nisze pod suby, ktora wprawdzie dziala tylko w niedziele i swieta, ale to calkiem przyzwoity zarobek
Możesz podesłać na priv nisze?
Co prawda nie uznaję tego sposobu zarobku gdyż nie mam moralności w ten sposób się bogacić jednak zastanawiam się jak to wygląda.
Oczywiście, jeśli możesz to bym prosił o zaspokojenie mej ciekawości
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2015, 23:59 przez lijon.)
(22-03-2015, 23:57)lijon napisał(a): Dobry temat !!
Chociaż biorąc pod uwagę prognozy demograficzne bardziej bym się nastawiał na tematykę islamu np. "Moja pierwsza koza" itp.
(22-03-2015, 21:55)szykiryki napisał(a): Sama posiadam katolicka nisze pod suby, ktora wprawdzie dziala tylko w niedziele i swieta, ale to calkiem przyzwoity zarobek
Możesz podesłać na priv nisze?
Co prawda nie uznaję tego sposobu zarobku gdyż nie mam moralności w ten sposób się bogacić jednak zastanawiam się jak to wygląda.
Oczywiście, jeśli możesz to bym prosił o zaspokojenie mej ciekawości
Również przeczytałem ostatnio ten artykuł i sprawdziłem tą aplikację.
Reklamowana jest, jako najpiękniejsza apka jaka kiedykolwiek powstała na iPhone'a.
Nie zachwycił mnie jej design, ale wykorzystanie, sposób zarabiania na niej oraz rynki na jakiej ma największy zbyt (U.S.A. i Thailandia).
Zacząłem się zastanawiać, co można jeszcze przełożyć ze świata religii do świata aplikacji. Jest kilka pomysłów, ale nie wydają mi się żyłą złota.
Wam coś przyszło do głowy?
W ogóle, to ma prawo (z)bytu w Polsce?