Udało mi się skontaktować telefonicznie z biurem Recyclix ( pani rozmawiająca ze mną mówiła w pełni po polsku jednak miała dziwny akcent głosu - możliwe, że zagraniczny ). Odnośnie weryfikacji dokumentów może to trwać od 5 do 7 dni roboczych A MOŻE NAWET DŁUŻEJ bo weryfikują większość wypłacających pieniądze tak aby adres na koncie bankowym pokrywał się z tym wprowadzonym na recyclix i wszystko idzie ręcznie ( sam czekam od 22 lutego )
Odnośnie zwrotów za straty odpadów w pożarze powiedziano, że śmieci były ubezpieczone i na razie trwa śledztwo dotyczące pożaru i ewentualnych zwrotach odpadów/pieniężnych które pokryje ubezpieczyciel firmy Recyclix. Wszystko może trwać nawet do czerwca tego roku.
Wydaje mi się, że dostaniemy swoje pieniądze ( te zamrożone w wypłatach ). Na te obcięte w związku ze stratami w pożarze szanse są różne bo wiadomo jakie są ubezpieczalnie

Ważne, że jest jeszcze z nimi kontakt i ktoś tam w biurze pracuje.