Sorry mordeczky, trochę zaspałem
Krótko po nowym roku stwierdziłem, że na jakiś czas rzucam zarabianie w necie i rozwijam się w normalnej pracy. W tej chwili szukam nowej na podobnym stanowisku, gdyż tamta była za daleko. Do zarabiania w necie nie wracam, dlatego że mam teraz problemy finansowe. Po prostu ta roczna przerwa była zaplanowana. Byłem wtedy KOMPLETNIE wypalony

Teraz wypocząłem, i czuję się jak nowicjusz, mimo tego, że już jakieś doświadczenie mam. Ale przepełnia mnie w tej chwili zdrowy entuzjazm, ciekawość, i po prostu zwykła chęć rozwoju. Teraz po prostu mam ochotę sprawdzać co działa, a co nie, a profit będzie tylko efektem ubocznym
I ogólnie jestem zupełnie inną osobą niż rok temu. Przez ostatnie pół roku wydarzyło się u mnie więcej po*ebanych rzeczy, niż przez całe moje życie
I na szczęście większość jest pozytywna. Poza tym regularnie jadłem kwasa i jarałem dużo zielska
Ogólnie nauczyłem się w tym roku, że wszystkie przypadkowe pozytywne i negatywne zdarzenia wynikają z małych, niezauważalnych rzeczy. Efekt motyla

Dlatego właśnie wiem, że drążąc trafię w końcu na jakąś małą żyłkę złota, która po czasie może przerodzić się w dość pokaźny dochód
Cele na przyszły rok:
Zgłębienie mechanizmu SEO
Sub SMS i PPA
Zlecenia na grafikę
kryptowaluty
I parę innych rzeczy
Nie wiem jak będzie z tym Sub SMS, ale dalej wpada ze starych źródeł, więc jeszcze spróbuję coś ulepić z tego