Nie wiem jak zacząć, ale zacznę tak: przepraszam w pierwszej kolejności Xnationa a w drugiej forum za zamieszanie... Wiem, przesadziłem, czasem mam takie napady, no ale co zrobić ze mną...?
Wiem nation, kamieniuj mnie, powieś mnie ukrzyżuj mnie...
[center]rafki przeprasza[/center]
Nie wiem jak z resztą co szli ze mną, ale mam nadzieję, że tez przeproszą! :-)
Zauważyliście ze napisałem wszystko z polskimi literami i jak powinno?!
rafki człowieku nie wiem co myśleć :-| , najpierw robisz ankietę kto za usunięciem Xnation, potem piszesz temat, w którym wszystkich przepraszasz łącznie z osobą którą chciałeś wyje... :-P , no i powiedz mi po co to wszystko :-?
no dobra dajcie już sobie spokój, przeprosiny rafkiego raczej wystarczą, przecież nic takiego się nie stało więc już nie róbcie zamieszania jakbyście nie wiem co Xnationowi zrobili, bez przesady :-P
Xnation napisał mi na PW, że dostawał białej gorączki przez nas i żadne przeprosiny nie wystarczą... Widoczne żeśmy mu nieźle na nerwach zagrali. Za co serdecznie przepraszamy i obiecujemy, że to się już więcej nie powtórzy...
Doceniam to i nie jest to potrzebne ponieważ wystarczyło 2 razy pomyśleć zanim coś się zrobi.
Przepraszam również RAFKIego oraz DSTRa gdyż też nie jednokrotnie puściły mi nerwy.
Jednak mimo to nie jestem w stanie pojąć tego że chcieliście mnie wyrzucić z forum poprostu za to że jestem? za to że mam swoje, może inne niż wszyscscy zdanie?
Zawsze staram myśleć się inaczej niż wszyscy i iść nie po czyichś śladach za większością. Idę zawsze w słuszną stronę.
[b:-|40618bc8f]rafki[/b:-|40618bc8f], szacuken... trzeba umieć przyznać sie do błędu.... :-D
[b:-|40618bc8f]Xnation[/b:-|40618bc8f], jesteś jedna z najbardziej obiektywnych osób na tym forum (szacuken) :idea:
Xnation, wszyscy wiemy że i ty przesadziłeś. Reaktywacja w jeden czy dwa dni i od razu zabawa w moda czy admina... bez przesady. Nie wypada czepiać się czyichś podpisów, a jak już to możesz taką uwagę zwrócić na PW- nie w środku tematu.
Jeśli mam być szczery, to 50 postów na dzień to trochę za dużo. Nie chce mi się wierzyć, że naprawdę w każdym temacie masz coś do powiedzenia..