Witam!
2 tyg temu wyskoczył mi błąd, że Windows napotkał problem i należy go uruchomić ponownie. Nie przejąłem się tym. Teraz po włączeniu gry, w tym przypadku CS:GO Robi mi się coś takiego:
Czym to może być spowodowane? Grafika? Po restarcie pc jest normalnie, ale odpalam cs'a i z powrotem coś takiego :/
Jakieś rady, o ile da się to naprawić?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-05-2017, 16:45 przez KzuM.)
Coś instalowałeś w tamtym czasie? Sterowniki, directX czy coś co może powodować konflikt? Te najnowsze masz od początku czy aktualizowałeś? Może starsze jak kolega wyżej rozwiążą problem.
Też próbowałem, teraz sprawdzałem czy wszystko jest dobrze podpięte, no i jest, więc nwm co się dzieje
(11-05-2017, 17:33)rachman napisał(a): Coś instalowałeś w tamtym czasie? Sterowniki, directX czy coś co może powodować konflikt? Te najnowsze masz od początku czy aktualizowałeś? Może starsze jak kolega wyżej rozwiążą problem.
Akutalizowałem, Sęk w tym, że najnowsze są z 1 kwietnia 2016 chyba, dokładnie nie pamiętam, ale nowszych nie ma, starsze nie pomogły
Raczej nic nie powinno konfliktu powodować, na pc są 2 wirusy, ale to są tylko cheaty do 1.6(nie pytajcie), więc to odpada
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-05-2017, 17:38 przez KzuM.)
U mnie takie cuda się działy, jak kabel wyskakiwał i nie stykał, sprawdź, czy aby tutaj nie leży problem. Jeśli nie to, spróbuj przywrócić system do punktu w którym ostatnio wszystko było ok, jak dalej nie pójdzie, będziem kombinować co dalej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-05-2017, 18:00 przez jlde.)
Wtyczka... no też właściwie może to dziwności powodować. Znajomej podobnie się działo, szukali problemu, instalowali od nowa itd. aż mnie zawołali a ja zawsze zaczynam od sprawdzenia czy wtyczki się nie wysunęły Zaczynać warto od najbardziej prostych sposobów
@rachman Ja grafę odłączałem, stery zmieniałem, system reinstalowałem, już inną płytę chciałem skombinować, a tu... Wtyczka wysunęła się i to dosłownie na 1cm, nie zauważyłem. Taka złośliwość. A dobre kilka godzin mi zeszło nad tym.
@jlde no to podobnie co u znajomej - dzieciak musiał kopytkiem pod biurkiem zaciągnąć kabelek i lekko się wysunął od szarpnięcia ale nie wypadł więc nie zauważyli