Wystarczy przeglądać oferty pracy dla programistów/analityków itd., oczywiście jest dużo software house'ów gdzie nie wymagają wykształcenia wyższego, jednak do cenionych raczej ciężko się dostać i sądzę że jeśli HR będzie miał do wyboru dwie osoby o tych samych umiejętnościach, to wybierze tą z papierkiem. Tym bardziej że wiele osób już na studiach zaczyna staż/pracę i kończąc je ma przyzwoite wynagrodzenie, dzięki nabytemu doświadczeniu bo to jest najważniejsze. Inna sprawa, że można poznać osoby które też w tym siedzą i razem zacząć coś tworzyć.
Jednak jeśli ktoś myśli o pójściu na studia i sądzi że jeśli będzie zdawał egzaminy itd. ale nie rozwinie się w konkretnym kierunku to i tak nie ma na co liczyć. Nie przejdzie rozmowy technicznej.
Warto też szkolić się z kompetencji miękkich, bo pracodawcy na to patrzą bardziej niż nam się wydaje.
Trzeba się zastanowić i zrobić research na rynku czy jest coś takiego co sprawia ci przyjemność i chcesz to robić, jeśli to znajdziesz - rób to. Jeśli coś będziesz robił na siłę (szczególnie w IT) to i tak nie dojdziesz do najwyższych stawek, musisz obudzić w sobie pasję.
Jeszcze dodam, wyjazd za granicę po szkole średniej to nie jest najlepsze wyjście. Lepszy wybór to zostać, dokształcić się i wtedy zacząć o tym myśleć. Dla specjalistów są o niebo lepsze stawki w porównaniu do PL. Chyba że całe życie chcesz obracać się wokół najniższych stawek i gdy dotrzesz do granicy, w której te oferty już nie będą dla ciebie satysfakcjonujące resztę życia narzekać. Serio to jest ważny wybór, pomyśl sobie co możesz osiągnąć ciężką pracą. Być może ciężka jest tutaj słowem klucz, bowiem większość idzie na łatwiznę zamiast poświęcić się kilka lat, a resztę życia przeżyć tak jak inni nie mogą.
