W porównaniu do facebooka i innych gówien, microsoft mało naszych danych dostaje...
Na każdym kroku wysyłamy dane do różnych firm - najwięcej naszych danych ma android a nadal ludzie korzystają.
A że tak powiem - windows 7 też wysyła dużo niepotrzebnych danych, a w win 10 programiści byli na tyle łaskawi że podczas aktualizacji można większość wyłączyć tych funkcji w zaawansowanych ustawieniach.
A jeśli chodzi o słabe łącze to można przecież ustawić żeby pobierał aktualizacje w godzinach kiedy nie używasz kompa.
A jeśli chodzi o mobilnego neta to chyba gdzieś widziałem opcje pobierania aktualizacji tylko po kablu lub wifi.
Ja używam windowsa 10, wielu klientów też używa - wszyscy zadowoleni - w tych czasach gdzie na każdym kroku zostawiamy swoje dane nie ma przecież o co się spinać.
Chyba tym postem rozpętam gównoburze
