Cytat:kasa wpłynęła nam na PayPal (czy też zebrała się na koncie Google Adsense) to DOPÓKI SUMA ZGROMADZONA nie zostanie SPIENIĘŻONA na naszym koncie, to nie musimy jej opodatkowywać - czyli np.zarabiamy przez 5 lat przez neta i kumulujemy sobie hajs na PP/AdSense, a gdy zamierzamy WYPŁACIĆ hajs na nasze konto, to musimy przy okazji się przejść do US.
Dobrze to rozumiem?
PP a AS to zupełnie 2 różne rzeczy. Na AS kasa leży i nic z nią nie zrobisz póki nie wypłacisz - nie dysponujesz nią (nie kupisz za nią itd.), natomiast z tego co wiem PP jest (i tak też jest widziany przez skarbówkę) pewnym rodzajem konta na którym kasą możesz dysponować czyli płacić, przelewać itd. Ta różnica sprawia wg mojej wiedzy, że z PP powinno się rozliczać. Z tego co wiem mało kto to robi (wnioskuję po wypowiedziach na różnych forach) bo inną sprawą jest że nasza skarbówka chyba nie ma dostępy do tego "systemu"
Cytat:Kwota ~3000 jest zwolniona z podatku, ale oczywiście trzeba ją zgłosić (PITy itp) i odprowadzić podatek który będzie zwrócony (albo i nie, jak nie opłaciłeś mandatów impreza). Jeżeli np.zarabiam na etacie 2000zł/msc to moje dochody wynoszą 24k/rok - trza opodatkować. Czy jeżeli zatem POZA TYMI 24k które dostaję z etatu, zarobię przysłowiowo 1zł z innego źródła, to ta złotówka zostanie normalnie opodatkowana, bo powiększa dochód do kwoty 24.001zł?
Jak masz dochody poniżej kwoty zwolnionej z podatku to się rozliczasz normalnie ale: jeśli odprowadzałeś zaliczki na podatek (lub pracodawca/operator programu partnerskiego) podatek zostanie Ci zwrócony. Jeśli nie było odprowadzanych zaliczek to nie ma co Ci oddać skarbówka bo w prezencie Ci nie dadzą... mogą tylko oddać

Jeżeli SUMA wszystkich Twoich dochodów (nie zwolnionych z rozliczania/opodatkowania) przekracza te ~3000 to normalnie jest Ci liczony podatek który ściągają. Jeśli masz jakieś zwolnienia czy odliczenia to sobie część z tego "uratujesz"
Cytat:Wydaje mi się, że chyba tak. Jednak gdyby dodatkowe źródło nie było opodatkowane, to cwaniaczki mogliby robić tak, że przychody na PP dzielili na porcje ~3000 i przelewali na inne konta PP znajomych/cwaniaczków i każdy by zgłaszał tylko 3k.
Nie trzeba być cwaniaczkiem. Gdyby taka była możliwość po prostu każdy by "się stosował" do tej możliwości. Co by nie gadać są takie możliwości w naszym prawie ale dostępne raczej dla tych bogatszych

US nie obchodzi czy to dodatkowy dochód czy główny, czy wygrana czy dochód ze sprzedaży... (opcje takie jak alimenty, darowizny, pożyczki, spadki itd. regulują odrębne przepisy) - masz dochód to płać haracz i koniec.
Cytat://edit: ale właśnie... jeżeli każda złotówka dodatkowa byłaby opodatkowana, to pracując powinno się opodatkowywać wszelką sprzedaż na allegro? (przynajmniej przedmiotów posiadanych mniej niż 0,5 roku)
Istnieją pewne dochody zwolnione z rozliczania ale tu mało wiem... niemniej można ogólnie przyjąć że właśnie każda złotówka dochodu powinna być rozliczana (jak wspomniałem z pewnymi wyjątkami). Sprzedaż na allegro jest opodatkowana tak samo jak prawie każda inna a jeśli jest prowadzona w sposób ciągły to powinna być dodatkowo założona działalność gospodarcza. Nie ważne czy zarabiasz 1 zł czy 1000 zł na tym. Jeśli to zorganizowane to powinna być DG. O tym mówią przepisy ale to inna bajka.
Rzeczy nowe które masz powyżej pół roku lub używane - jeśli dobrze pamiętam - można legalnie "bez podatkowo" sprzedać jako osoba fizyczna ale jeśli sprzedajesz więcej w ilościach hurtowych to też bym był ostrożny bo może zaistnieć przymus założenia DG
