Witam ma 20 lat i zarabiam na eforsie. Zarobiłem tam 780 zł pieniądze wypłaciłem na konto taty. I teraz rodzi się pytanie jak się z tego rozliczyć. Czy to ja mam się z tego rozliczyć czy mój tata? A co jeśli się z tego nie rozliczę? Poproszę o odpowiedzi oparte na życiu nie na paragrafach
Jak się nie rozliczysz to będziesz miał albo zonka albo nic. Z przewagą na to drugie ale to życie weryfikuje czy prawo ma przewagę czy unikający go a nie "fakty" z życia wzięte... Statystycznie nikłe szanse na wykrycie ale są. Będziesz mieć pecha/wrednego kolegę itd. Twoje szanse na wykrycie wzrastają dynamicznie
"Rób swoje, rób swoje, ryzyko będzie Twoje... bo życie to nie bajka nie głaszcze Cię po jajkach"
Szanse na wykrycie przy takiej kwocie to 100% podzielone przez ilość osób, które mają założone konta w bankach No chyba, że masz bardzo życzliwych znajomych, którzy cię podpierdzielą do US... Choć wątpię, że przy takiej kwocie by chciało im się interweniować. Oni wolą allegrowiczów, którzy mają duży obrót przy małych zyskach
Podatek w każdym razie powinien zapłacić osobnik, który wystawił rachunek.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-12-2014, 12:57 przez domin_dz.)
"Konto na eforsie jest na mnie zarejestrowane"
W takim razie radziłbym zadzwonić na KIP albo US anonimowo bo tak robić nie wolno. Możesz też w biurze podatkowym pytać...
Nie pamiętam jak takie sytuacje się wyjaśniało ale nie wiem czy nie będzie potrzebne wyjaśnienie na piśmie do skarbowego (jeśli chcesz to zgłaszać) bo nie można swoich dochodów na czyjeś konto otrzymywać. Przynajmniej kiedyś były z takimi sprawami niezłe kombinacje i podejrzenia o machloje...
Ludzie, a dlaczego nikt nie napisze mu, że skoro forsę wypłacił na konto Taty, to niech Tata na koniec roku uzupełni PIT i wpisze 780zł w "Inne dochody/Dodatkowe dochody", zapłaci 18% podatku od w/w kwoty i święty spokój? (Oczywiście, jeśli Danny wypłacił standardowym przelewem na konto, bez faktur,rachunków,umów itp.)