Siema. Wiesz, ja to uważam tak, ze nie ma co ograniczać się do jednego auta, możemy sobie wybrać jaki to będzie typ nadwozia, rodzaj silnika.Trzeba przeglądać ogłoszenia w okolicy i czekać aż trafi się jakaś perełka( np. z polskiego salonu, albo jeden właściciel od wielu lat) bo często gonić XXX km, aby obejrzeć jakiegoś gruza to średnio wychodzi, bo potem się okazuje, ze to tylko byla strata czasu i pieniędzy, żeby tam jechać.
Co do samego zakupu jakby miało już do niego dojść to najlepiej jakbyś miał z kim jechać go oglądać, żeby patrzył na niego „trzeźwym” okiem. Bo wiadomo czasami jest tak jak z kobietami( zauroczymy się i nie dostrzegamy wad, a potem wszystko wychodzi

)
Jeżeli chcesz auto na weekendy to polecam benzynę, diesel w Twoim wypadku byłby raczej średnim wyborem.
W razie czego pisz śmiało, chętnie pomogę
