Ciekaw jestem czy Jo tylko mydli oczy tym wielki marzeniem czy rzeczywiście coś mają.
Każdy jest tylko człowiekiem. Jo ma mało profesjonalne podejście do biznesu w niektórych momentach po to żeby zaraz wszystkich zaskoczyć jakimś mega przemyślanym ruchem czy pomysłem. Bo łba odmówić mu nie można.
Gdyby to co ma w głowie połączył z profesjonalnym podejściem - mielibyśmy tutaj biznes naprawdę na długie lata. Poker Multi już by hulał, nowe plany też i inne jeszcze nie skończone rzeczy.
Plany są wielkie i oby je zrealizował prędzej czy później.
W obecnej formie PV i MTV naprawdę długo i mocno się trzyma a potencjał ma ogromny. Przy tej redukcji planów, gdzie zysk pozostanie i tak bardzo duży, przy drobnych ale jednak w perspektywie czasu bardzo znaczących zmianach w PV (np. cena z 1$ na 1,05) Nadal jest to duży zwrot ale jednak stabilność się zwiększa.
Na mój gust jeśli odpowiednio szybko wprowadzą jeszcze kilka ulepszeń, kilka gier i pokera multi najpierw na BAP ale później też na kasę biznes uzyska stabilność na dłuższy okres czasu (nadal nie będzie on samowystarczalny ale będzie dużo stabilniejszy) a przecież wcale nie musi się skończyć na grach i pokerze multiplayer jest masa mózgów i masa pomysłów, których będzie przybywac do wprowadzenia. Mają niezłą podstawę bo mając na start grubo ponad pół miliona kont z czego około 100000 aktywnych wprowadzając jakiś produkt w zasadzie mają pewnych odbiorców. Poker multi jak wejdzie będzie grało w niego kilka tysięcy osób, które już są w PV a pomyślcie ile ludzi przyjdzie tylko dla tego pokera.. a z niego będzie już czysty zysk dla inwestorów nawet jak ktoś wygra 200 mln BAP to wygra je od innych użytkowników a PV z tego jeszcze BAP zabierze dla siebie.
Potencjał jest ogromny ale trzeba go wykorzystać i mam nadzieję, że Jo z ekipą to zrobią.
Widać po Jo, że lubi luksusy i ciągle mu mało - nie opłaca mu się więc uciekać z tym biznesem bo mając takie plany może zarobić 10x tyle co teraz lub nawet więcej. Może akurat mu nie odbije
No nic nie znamy dnia ani godziny ale oby przyszła jak najpóźniej
Żaden biznes nie jest pewny, po prostu niektóre są bardziej pewne inne mniej.
Plusem jest to, że Jo pokazuje wszystkim ile z czego ma kasy i na co wydaje. Szef w fabryce pracownikom nie pokaże tego a jak poprosisz o podwyżkę powie, że go na nią nie stać po czym kupi sobie samochód za 200000 zł i powie, że dostał od brata albo, że "ciężką pracą ludzie się bogacą"

Nie ma co narzekać bo nigdzie nie jest idealnie
Nie jestem jakoś wielce przekonany i pewny, że PV wytrzyma lata bo sam nie wiem czy nie padnie jutro, nikt tego nie wie.
Bazuję na tym co widzę, na tym jaki JA widzę w tym potencjał i analizuję ruchy Jo - co on zrobi jutro czy za godzinę nie wiem, ale nic mi nie da narzekanie czy kombinowanie kiedy tu uciec - wyciągam ile się da a jak padnie to padnie

Przecież każdy z nas jest tego świadomy z tego co widzę
Byłoby zatem całkiem miło jakbyście przestali narzekać, że SUU się nie zwraca, że Paidverts nas dyma, że nie ma naliczeń, i wieszczyć kolejnych końców PV tak jak to wielcy prorocy wieszczą koniec świata. Kiedyś w końcu ktoś na 100 prób trafi z tym końcem ale to nie będzie żaden sukces. Nic nie zrobicie, nikt nikomu nie każe inwestować a kupowanie suu wiąże się zawsze z ryzykiem o którym jesteście uświadomieni przy kupowaniu go więc nie rozumiem ANI JEDNEGO POSTA na temat tego, że paidverts dyma ludzi z suu. Tam działa system, który raz daje na tym zysk a raz nie i na tym to polega. Jak firma nie zarobi to Wam nie zapłaci, proste.
No ale tak to jest właśnie, po swapie były takie naliczenia, że wkład można było zwielokrotnić w ciągu kilku dni a teraz zastój to wielki płacz. Czemu nikt nie płakał jak w 7 grupie były naliczenia po ponad 20$?
Ja po tym swapie dopłaciłem tylko 27$ a akcje które dostałem mam do dzisiaj więc można powiedzieć, że zainwestowałem w PV na początku stycznia 27$ a wypłaciłem do dzisiaj ponad 100$, to co miałem przed swapem mam nadal plus jestem w 8 grupie. Inwestując CAŁE 27$. Był moment, że akcje mogłem sprzedać za ponad 200$ - totalnie czysty zysk.
Żaden biznes nie dał mi tyle zarobić przy tak małym nakładzie pracy zresztą prostej i nie wymagającej żadnych nawet średnio zaawansowanych umiejętności.
Przestańcie więc narzekać bo to i tak GÓWNO da a wcale się nie zdziwię jak PV znów da konkretnie zarobić i potem znowu będzie płacz przy kolejnym zastoju, przed kolejnym swapem, po to, żeby zamknąć mordy po swapie. Historia lubi się powtarzać.