Odkopie delikatnie odnośnie pochłaniacza wilgoci ( nie oczyszczacza bo to dwa różne urządzenia ). Jesienią i zimą kiedy wilgotność powietrza jest spora w pokoju potrafiłem mieć po 70-80% wilgotności co sprawiało że szyby parowały w rogach itp. oraz było wrażenie duchoty w pokoju, więc kupiłem osuszacz anslut z Juli za jakieś 400zł i ku zdziwieniu zbijał wilgotność do poziomu 50%, a w zbiorniku co dwa, czasem 3 dni spora ilość wody ( litr, czasem dwa ) no i problem parowania szyb zniknął.
@op pisze, że ma suche powietrze, a kupił osuszacz. Trochę się to nie klei
Osuszacz =/= oczyszczacz, no ale to chyba wiadomo
PS. Polecam termometr z higrometrem od xiaomi za jakieś 20zł