Ostanio się zastanawiałem czy jest sens pisać o tych liquidach i czy ktoś to czyta. Ale widzę, że warto.
Hangseny są jak najbardziej warte swojej ceny. Miałem okazje wapować droższe liquidy o gorszym smaku (np. waniliowy dr jack).
Hangsen Herbata Moc: 6mg
Coś w deseń liptona cytrynowego w butelkach. Jest posmak herbaty z cytryną. Mógłby być nieco wyraźniejszy ale mimo wszystko z przyjemnością sięgałem po buteleczkę by dolać liquidu do atomizera.

8/10
Hangsen Ice Mint Moc: 12mg
Tutaj już mocy nie pożałowali. Jak ktoś lubi solidny mentol ale taki jak w halsach to jak najbardziej polecam. Mieszałem z tytoniowym Desert Ship z Hangsen'a i bardzo mi przypasował. Niektórzy mówili, że smakuje trochę jak mentolowy analog jednak moim zdaniem trochę daleko mu od niego.
7/10 (jest moc i ciężko go dużo palić)
Hangsen Desert Ship Moc 12mg
Sporo osób mówi, że liquid smakuje orzeszkami. Częściowo się z tym zgodzę. Smak może trochę przypomina orzech ziemny, z drugiej strony ciężko jednoznacznie okreslić smak. Słyszałem również opinie, że smakuje trochę jak tabaka (po zmieszaniu z mentolem szczególnie). Nie odrzuca po dłuższej degustacji. W sam raz na dłuższe wapowanie.
7/10
Co do Ebulla Smart 2 którego zakupiłem.
Na początek świetny. Trochę ciekł ale wystarczyło odpowiednio ułożyć uszczelki i wszystko jest ok. Jedyne czego mogę się czepić to, że atomizer trochę gwiżdże. Bateria z wejściem usb super się sprawuje. Dobrze trzyma. Jak za 69zł nie ma się czego czepić.
Niedługo mam zamiar z kolegami zamówić kolejne hangseny. Także pewnie coś jeszcze o nich napisze.