(11-04-2017 22:26)Verb22 napisał(a): Lol, siedze w temacie 5 lat...Wiem, wiem - bla bla o psychologi, jestem nieudacznikiem, bla bla.
I chyba od 5 lat ciągle hejtujesz
(11-04-2017 22:26)Verb22 napisał(a): Ci co realnie zarabiają na forexie mają beke z graczy opcji binarnych.
Bo część z nich nie próbowało opcji binarnych. Choć zauważyłem, że opcje binarne, dzięki swojej prostocie, są doskonałą formą nauki dla osób, które chciałyby wejść na rynek Forex. Więc jest to ciekawa alternatywa, dzięki której na wstępie możemy się przekonać (wchodząc za o wiele mniejsze pieniądze niż na Forex), czy w ogóle giełda i świat finansów jest dla nas

Bo jeśli nie jest, to po co się pchać na siłę?
(11-04-2017 22:26)Verb22 napisał(a): Ten rynek ustawia głównie międzynarodowa(głównie izraelska) mafia z zapleczem na panamie czy dominikanie (siedziby w londynie, na cyprze to córeczki mateczki).
Zapomniałeś dopisać Australii, czy też Nowej Zelandii

Chyba każdy chciał płacić mniejsze podatki, nieprawdaż? Chociaż pewnie zaraz napiszesz, że chodzi o kwestie prawne. Tak, w przypadku bardzo egzotycznych krajów, ma to jakieś znaczenie.
(11-04-2017 22:26)Verb22 napisał(a): Spróbuj zarobić chociaż trochę, to cie szybko przytną. Z inwestycją to ma tyle wspólnego, ile koń z krową.
Nie wiem czy jesteś na bieżąco z rynkiem opcji binarnych, ale czy słyszałeś o nowych restrykcyjnych przepisach CySec wobec brokerów? Tu znajdziesz szczegóły:
https://binary24.pl/czy-to-koniec-opcji-sekundowych/ Nie wspominając już o wysokich karach, którzy kilku z nich musiało zapłacić.
Mówisz o przycinaniu kasy, ponad 3 lata temu rzeczywiście takie sytuacje były dosyć częstsze. Jednak przy obecnych regulatorach brokerów, a także rozwoju informacji/opinii na forach o brokerach, brokerzy (Ci regulowani) boją się po prostu stosować takie praktyki, raz że ryzykując dostaniem kary finansowej (I nie mowa tu o kilku tysiącach dolarów, tylko już w milionach), a dwa, traceniem nowych potencjalnych klientów.
I największą przyczyną, że ludzie tracą w OB, to nie broker i jego "nieczyste" zagrywki, tylko samo traderzy. Dlaczego oni? Jest kilka powodów. Po pierwsze brak odpowiedniej edukacji. Ktoś sobie myśli, w dzień sobie przeczyta kilka poradników i już może zarabiać. Powodzenia... Tu się nie uczy przez miesiąc, czy dwa, tylko cały czas. Tu nie będziesz perfekcjonistą, możesz być tylko lepszy. Po to również są właśnie konta demo. Kolejna sprawa to traktowanie Opcji binarnych jako zakłady bukmacherskie. "A dobra zagram dziś w CALL, a nóż się uda" - a później płacz, że konto wyzerowane, bo było grane na pałe. Chcesz bawić się w hazard, obstawiaj mecze. Skoro jesteśmy przy finansach, to kolejna sprawa - bonusy (choć już Ci regulowani brokerzy, z tego się wycofują ze względu na restrykcje CySec). Wiem na własnym przykładzie, bo uwaliłem depozyt z konta właśnie przez bonus. Bonus to trochę jak dawka adrenaliny, na początku dostajesz kopa, bo masz sporo możliwości, jednak z czasem dostrzegasz, że coś jest nie tak. No fakt, żeby ten bonus wypłacić musisz zrobić x obrotu. No i wtedy zaczynają się schody. Chciałbyś szybko wypłacić kasę, więc zaczynasz podejmować nieostrożne decyzje, a czasami nawet grać na "pałę". Ostatni aspekt to psychologia i zarządzanie kapitałem. Jeśli tych dwóch rzeczy się nie nauczysz kontrolować, to szybko popłyniesz. Wiem, że "analitycy" brokerów tak dobrze mamią ludzi wysokimi zarobkami, wierzą w ich spekulacje, ale tak naprawdę okradają w łatwy sposób, który mało kto też zauważa, bo to trader jest odpowiedzialny nie analityk. Tak więc inwestując w opcje binarne Ty jesteś osobą, która odpowiada za swoje decyzje, czy też błędy.