No niestety Bernanke zadziwił i zasmucił wszystkie niedźwiadki, ogromny lament był z powodu, że na dobrą sprawę mógł nie wychodzić
Co do moich poczynań to obecnie niestety nadal odrabiam ogromną stratę spowodowaną sytuacją w syrii z września, niestety ale strata była sporawa dlatego trochę dłużej schodzi odrabianie, no a też niestety przenosiny na innego brokera, kilka wyjazdów to było też mało okazji do tradowania, jednak od środy ruszam już na poważnie bo nic mi się w listopadzie już nie szykuje to będzie czas, żeby pogrubić giełdowy portfel
ps. Ten tydzień będzie spokojny aż do środy, ale też nic szczególnego, w czwartek jeśli dane ze stanów będą dobre dotyczące wstępnych bezrobotnych to sądzę, że euro w końcu dostanie po dupie i spadnie poniżej progu 1.33