Otworzył pewnie na szczycie
Dzisiaj najważniejszym wydarzeniem była publikacja protokołu z posiedzenia FOMC. Żadne inne wydarzenie nie było w stanie bardziej zainteresować inwestorów. Dlatego też początek dnia na giełdzie amerykańskiej był neutralny i do godziny 20:00 naszego czasu nie widać było większych zmian na giełdzie. Tuż przed tą godziną inwestorzy zaczęli grać pod dobry dla rynku komunikat. I nie pomylili się. Z protokołu wynika, iż członkowie FOMC zaniepokojeni są perspektywą globalnego osłabienia oraz nieoczekiwanej siły dolara. Inwestorzy odczytali to jako bardziej gołębie nastawienie FED-u czyli odsunięcie perspektywy podwyżki stóp procentowych. Natychmiast przystąpili do zmasowanych zakupów. Finalnie indeks S&P500 (^SPX, 1968.89 +1.75%, News) zakończył dzień zwyżką o 1,75%. Jeszcze lepiej zachował się Nasdaq (^NDQ, 4468.59 +1.90%, News), który wzrósł o 1,90%
Wracając jeszcze do protokołu, wskazano w nim, iż dalsze wzmocnienie dolara mogłoby zaszkodzić niektórym gałęziom gospodarki oraz spowolnić inflację. Równocześnie wskazano, iż obecna prognoza inflacji jest bardziej agresywna niż oczekiwania inwestorów, dlatego gwałtowana zmiana retoryki FED-u może spowodować zawirowania na rynku finansowym. Dlatego też część członków chciałoby dokładniejszego określenia czasu pomiędzy końcem QE a pierwszymi podwyżkami stóp procentowych. Nadal jednak niektórzy z nich wskazują, iż czas do podwyżek jest daleki, gdyż sytuacja na rynku pracy daleka jest od oczekiwanej, a wykorzystanie zasobów ludzkich jest na znacząco niskim poziomie.
(Piotr Banasiewicz - Private Wealth Consulting)