(03-10-2017 05:11)gecon napisał(a): ZAŁÓŻMY, że moja wiedza o zarabianiu w internecie jest zerowa.
Oks

W takim razie od razu polecam odpuścić:
- programy w których musisz coś wpłacić/kupić, aby zacząć zarabiać
- programy w których musisz werbować nowych członków, aby zacząć zarabiać
- buxy, programy PTC, PTR, surfbary
- płatne zadania (chociaż mogą być opłacalne, to jednak nie uczą zarabiania wyższych kwot - praca jak każda inna)
- kasyna, zakłady sportowe (nie potrzeba do tego internetu, zresztą - hazard to nie sprzedaż)
Zarabianie pieniędzy polega przede wszystkim na sprzedaży. Obojętnie czy jest to zarabianie online, czy offline - sprzedajemy

W wypadku internetu sprawa jest o tyle ułatwiona, że:
a) znikają koszty (mogą zejść nawet do 0zł)
b) masz dostęp do nieograniczonej ilości ofert, które możesz promować w zamian za prowizję (nie trzeba mieć własnych produktów!)
Więcej:
http://getpaid20.pl/artykul/popularne-mi...prawdziwe/
(03-10-2017 05:11)gecon napisał(a): Pracuję na etacie i mam 2h dziennie na naukę i pracę w kierunku rozwoju komercyjnych projektów w internecie. Przez rok pieniądze zarobione w internecie reinwestuje oraz dokładam po 200zł co miesiąc dodatkowo.
Tak naprawdę... raczej nie będziesz miał w co wrzucac tych 200zł co miesiąc. Moim zdaniem takim obowiązkowym wydatkiem (ale też nie na samym początku) jest hosting. Hosting to wydatek rzędu 50zł/rok i taki Ci w pełni wystarczy na dłuuugo. Domena ".pl" jest za darmo na pierwszy rok... ew. mógłbyś ładować w reklamy, ale bez planu i zaznajomienia się z darmowymi możliwościami reklamowania - nie miałoby to raczej sensu.
To nie jest takie proste, nie wystarczy wrzucać pieniądze - przede wszystkim trzeba działać, sprawdzać, testować i wdrażać swoje pomysły. No i mieć te pomysły, podpatrywać innych, czytać dzienniki, łączyć ze sobą różne poradniki - po prostu być na bieżąco i siedzieć w temacie zarabiania, aż w końcu będziesz to "czuł".
Dobrze umiejscowiony link, totalnie za darmo, może dla Ciebie zarabiać przez długie miesiące. Myślę, że powinieneś zacząć od darmowych metod - czyli tradycyjnie przede wszystkim "szeptanki", bo to jest najłatwiesze
(03-10-2017 05:11)gecon napisał(a): Po roku chcę porzucić etat i poświęcając 7h dziennie na działalność w sieci zarabiać 3000zł do ręki. I teraz moje pytania dla członków tego forum, którzy utrzymują się z działalności w sieci. Czy da się legalnie i bez naciągania przy takich założeniach wypracować taki zysk?
Dać.. da się, ale nie jesteś w stanie (a przynajmniej tak uważam) przygotować sobie planu w którym uzależniasz dochody od czasu. Tutaj takiej zależności po prostu nie ma.. 3k/miesięcznie można zarobić nie robiąc nic, albo robiąc po 13h dziennie. Nie ma takiej zależności. Zarobki są zależne od Twoich pomysłów, nie od czasu.
(03-10-2017 05:11)gecon napisał(a): Od zdobycia jakiej wiedzy Ty byś zaczą (książki, poradniki)? Na jakie etapy składałby się Twój plan roczny? Jaki cel długoterminowy byś obrał? Co odradziłbyś świeżaką omijać szerokim łukiem?
Na ostatnie pytanie już odpowiedziałem... co do drugiego - obierałbym tylko cele krótkoterminowe w postaci "zarobić chociaż troszkę więcej niż wczoraj" (może być tygodniowy, miesięczny - nie musi być to dzienny okres czasu :>). Nie przejmuj się groszowymi zarobkami lub ich brakiem, najważniejsze to zacząć a później stale modyfikować swoje działania w miarę efektów - na tym to wszystko polega

No i nie uzależniaj tego od czasu.. nie przeliczaj sobie ile masz na godzinę, bo to nie ma sensu
Proponowane etapy:
1. Przestudiowanie poradników i dzienników na forum + WYPISANIE POMYSŁÓW NA REKLAMOWANIE (nie na to CO reklamować, tylko JAK)
Poradniki polecam czytać zaczynając od:
http://zarabiam.com/Temat-%E2%9A%A0%E2%9...%A0-132943
2. Rejestracja w adfly i wdrożenie w życie wypisanych wcześniej metod
3. Stałe modyfikowanie, dodawanie, odejmowanie, łączenie ze sobą pomysłów - i analiza efektów
4. Gdy uznasz, że umiesz zdobywać już ruch na linki skrócone - przerzucenie się na bardziej dochodowe oferty, np. sms'y lub oferty afiliacyjne (dalej promowując je w darmowy sposób, bez własnych stron)
5. Dopiero tutaj zacząłbym projektować i reklamować własne strony sprzedażowe. Do reklamy używasz metod które poznałeś i wypracowałeś sobie w poprzednich punktach, oprócz tego dochodzi SEO
I to tyle

Książki to może być dodatek - tak samo wypisuj sobie pomysły - ale na "dzień dobry" nie są potrzebne. Zaczynają od pkt. 5 są zdecydowanie większe szanse, że sie zniechęcisz, przynajmniej tak wynika z moich obserwacji wsród członków
grupy (po reklamie :>). Osoby, które zaczynały od skracania i "dokładały sobie" do tej podstawy, są cały czas aktywne. Osoby, które od razu rzucały się na głęboką wodę i chciały tworzyć strony (podczas gdy tutaj jest ogromna ilość aspektów, które trzeba uwzględnić...) po prostu się przeliczały i zwykle trzeba było wykonać kilka kroków w tył, żeby wróciła motywacja. Myślę, że nie ma sensu rzucać się na głęboką wodę od razu i szczerze polecam metodę małych kroków
Pozdrawiam!