Sprawdź:
Dzisiaj wlałem do ''mojej'' Yaris'ki z 2003 olej napędowy (diesel) zamiast zwykłej benzyny (95), no tak wiem, że to głupota głupoty ale tak byłem przejęty 1 wizytą na stacji dodatkowo zestresowany korkiem za mną, że nie myślałem co robię.. Najgorsze jest to, że to drugi samochód ojca a niestety jego to ja mam nie do pozazdroszczenia. Oleju było coś koło 5 litrów na 1/2 baku benzyny, jutro zamierzam zalać to już zwykłą 95 i mam nadzieję, że się to wszystko zmiesza i jakoś przejdzie. Słyszałem, że były już takie przypadki i obyło się tylko na strachu. Zatankowałem, zapłaciłem i pojechałem, koło 2 km zrobiłem po tym czasie i słupek wskazujący ilość paliwa za ten czas się zmniejszył i nie czułem różnicy tzn. mniejszej mocy czy też ''duszenia się'' silnika. Miał ktoś z Was kiedyś taki przypadek i rozeszło się po kościach?.
Teraz siedzę i ze strachu robię pod siebie..
