(14-11-2014, 00:47)Placuuh napisał(a): Gościu, nie jesteś zainteresowany nie pisz. Zawsze coś się znajdzie nie? Ciebie może stać dać 2 koła za lekarza.
Poza tym widzę, że ani razu nie byłeś u specjalisty i życzę Ci żebyś nie musiał. Na takiego lekarza, nawet prywatnie czeka się kilka miesięcy lekko o tym zapomniałeś napisać.
powiedział co wiedział i zdechł ...
jeśli w Gliwicach na wybrzeżu armii krajowej jest szpital i nie jest to specjalistyczny szpital to idź ...
na fundusz wszystko, termin do profesora tydzień, maxymalnie 2 tygodnie ( do twoich lat brakuje bardzo wiele). Rozpoczęcie naświetlania po wizycie u lekarza do 10 dni maxymalnie i wszystko baranku na fundusz, znane mi z samego siebie
wszystko tematyka onkologi gdzie masmedia trąbią niby o latach czekania na rozpoczęcie leczenia, co w wielu przypadkach jest jedną wielką rozdmuchaną bańką mydlaną
terminy do nefrologa na fundusz, dobrego, ordynatora gdzie są tłumy do 2 tygodni maxymalnie i przykładów można mnożyć i mnożyć
tak stać mnie chodzić prywatnie jak jest taka potrzeba i nigdy terminy kilku miesięcy nie wynosiły i wiem do kogo idę i za co płace
powiedz mitingowcom którzy wypuścili cię w świat by wciskać ciemnotę, że sami są niekompetentni bez rzeczowej wiedzy i sami będąc niedouczonymi wypuszczają kolejnych na łowy naiwnych