Zaraz wyjdę na znawczynię portali z sekskamerkami

, ale odpowiem, bo swego czasu zarabiało się na e-whoringu (nie osobiscie oczywiscie!):
Z tego co Ci zaproponował ten facet- rozmowa skype miała byc tak jakby rozmową kwalifikacyjną. Pewnie werbują tak dziewczęta.
Na jasminie masz normalnie oprogramowanie jak na showupie (nie skypowe). Siedzisz na chacie,w sensie w domu, przed kamerką i "rozmawiasz".
Za gadanie nikt Ci jednak nie płaci, za rozbieranie się już tak

. Jest freechat, na ktorym "kusisz" i priv, za który dostajesz hajs (~parę dolcow za minutę).
To oczywiscie zbiegowisko zboczków z całego świata, ale praca jako camgirl dla wielu babek/facetow/par to tysiące dolarów miesięcznie, więc chętnych pewnie nie brakuje. W sieci jest sporo artykułów na ten temat. BA! Nawet wywiadów z takimi "modelami"
Z tego co wiem- jest tam też opcja dla facetów, więc przemyśl sprawe


