Jak w temacie, nie wiem czy kawalerka zakupiona pod wynajem, bardziej opłaca się jako wciągnięta na firmę, czy wynajmować prywatnie?
Problem w tym, że wykańczając nie mogę wrzucić wykończenia w koszta, dopóki jest to "dostosowywanie" lokalu. Ta kwota idzie w amortyzację. W koszt można wrzucić dopiero ulepszanie. I tu jest pytanie: czy zabudowa kuchenna to ulepszanie? Czy pyta kuchenna to ulepszanie czy jeszcze budowa? Czy szafka w łazience to budowa czy ulepszanie??? Gdzie jest granica??
Jak dobrze kojarzę to takie mieszkanie w koszty to istne zaproszenie dla US. Mogą wejść bez żadnego nakazu bo jest to interpretowane jako miejsce wykonywania działalności, więc uważałbym z tematem mieszkania na firmę. Chociaż to chyba było pod mieszkania prywatne.
A w koszty można wciągnąć naprawdę dużo rzeczy. Tak zwana "kreatywna księgowość"
Tylko działalność gospodarczą to ja już mam. Kwestia czy wciągać w nią kawalerkę czy nie.... Chyba potrzebuję właśnie jakiegoś żywego kreatywnego księgowego.
Wątek został przeniesiony do kosza.
Prawdopodobne przyczyny :
1. Temat jest niezgodny z regulaminem.
2. Podobny temat znajduje się już na forum.
3. Wątek nie jest już aktualny.
4. Autor prosił o jego przeniesienie.
5. Temat został wyczerpany bądź rozwiązany.